Odzyskanie Dworu Czarne coraz bardziej realne

Odzyskanie Dworu Czarne coraz bardziej realne

Walka o odzyskanie przez Fundację Kultury Ekologicznej XVI- wiecznego Dworu Czarne, cennego jeleniogórskiego zabytku, jest coraz bliżej pozytywnego zakończenia. 8 czerwca Sąd Okręgowy, odrzucając apelację poprzednich właścicieli ostatecznie zadecydował, że Dwór Kacpra Schaffgotscha, powraca do FKE. Do ogłoszenia sukcesu brakuje jednak jeszcze ostatecznego wyroku w sprawie uchwały o  likwidacji FKE.

Jacek Jakubiec, założyciel Fundacji, który uratował Dwór Czarne przed ruiną i pozostaje jego społecznym kustoszem, nie ukrywa, że po wyroku Sądu Okręgowego czuje satysfakcję. - Ale nie ma zwycięskich fanfar – zastrzega. Sprawa nadal jest w toku.

Na razie jedno jest pewne. Właścicielem obiektu jest Fundacja Kultury Ekologicznej. Stwierdził to najpierw we wrześniu 2019 roku Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze, a 8 czerwca potwierdził Sąd Okręgowy, odrzucając apelację. - Czekamy nadal na rozstrzygnięcie czy FKE może  funkcjonować ,a więc czy uchylona zostanie uchwała o likwidacji Fundacji- wyjaśnia Jacek Jakubiec.

W pierwszej instancji sędzia, orzekając o uchyleniu uchwały, w ustnym uzasadnieniu stwierdził, że w momencie, gdy w 2015 r. stawiano fundację w stan likwidacji, fundacja była posiadaczem majątku w formie nieruchomości. - Mogła więc wtedy zaspakajać wierzycieli, a to oznacza, że przesłanka likwidacji była nieprawdziwa – wyjaśnia Andrzej Marchowski, naczelnik Wydziału Promocji Miasta w jeleniogórskim magistracie, zarządca przymusowy FKE. Apelacja została wniesiona i strony czekają na posiedzenie Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

- Na razie mamy związane ręce – przyznaje Andrzej Marchowski. Dopóki uchwała o likwidacji FKE nie zostanie unieważniona, na Dworze Czarne nic nie można robić. - Nawet nie mam kluczy do zabytku – wyjaśnia zarządca przymusowy. Czy warto toczyć boje o odzyskanie obiektu?

Jeleniogórzanie nie mają co do tego wątpliwości. Renesansowy, kamienny pałac z XVI w. zwany „dworem” zbudował w 1559 roku  Caspar Schaffgotsch, przedstawiciel najmożniejszego rodu w regionie. Dwór spłonął w 1623 r. Odbudował go dopiero w 1656 r. kolejny właściciel Ernest Nimptsch. Podczas licznych remontów nie utracił swego renesansowego charakteru. W 1679 posiadłość i przynoszący spore dochody folwark zakupiło miasto Jelenia Góra. Po 1947 r. przejęty przez Państwowe Gospodarstwa Rolne dwór stopniowo zaczął popadać w ruinę. O przywrócenie mu dawnej świetności zabiegała Fundacja Kultury Ekologicznej. I to jej miasto przekazało zabytek.  Odbywały się  tu pektakle teatralne, konferencje naukowe, pikniki.

Jacek Jakubiec nadal ma wiele planów dotyczących Dworu. - Może dożyję ich realizacji – mówi 78-latek. Ma gotowe projekty urządzenia tu Centrum Rzemiosła, gdzie uczono by technik konserwatorskich. Myśli o odrestaurowania przypałacowego parku. Za najpilniejsze uważa odtworzenie zabytkowego portalu bramy wjazdowej z 1559 roku. Po wyroku sądu z 8 czerwca jest dobrej myśli.

Historia przejęcia Dworu

W 1991 r. miasto przekazało Dwór Czarne w nieodpłatne użytkowanie, a potem na własność Fundacji Kultury Ekologicznej. Kustoszem obiektu został Jacek Jakubiec. Dwór w znacznej części wyremontowano za środki unijne, utworzono w nim Centrum Szkoleniowo-Konferencyjne Euroregionu Nysa, powstała restauracja, w obiekcie wystawiano sztuki teatralne, organizowano wystawy i spotkania. Cele były jednak jeszcze ambitniejsze, a brakowało na nie środków finansowych. Dlatego Fundacja wzięła się za poszukiwanie inwestorów i menadżerów. W 2011 znalazła znalazła dwóch wrocławskich biznesmenów. W zamian za miejsca we władzach FKE obiecali zdobyć pieniądze na spłatę długów i na inwestycje.

Szybko jednak założyli bliźniaczą fundację Emmaus Compati i próbowali – co zablokował sąd – przenieść na nią własność dworu. Przy okazji z władz statutowych FKE wyrzucono Jacka Jakubca, a ze statutu wykreślono zapis o tym, że celem fundacji jest ochrona i pielęgnacja dziedzictwa kulturowego, ze szczególnym uwzględnieniem XVI-wiecznego Dworu Czarne. FKE reprezentowana przez wrocławian podjęła współpracę z wrocławską spółką Food Trade & Development Lopata Group, której na początek wydzierżawiono obiekt. Elementem umowy było zobowiązanie de facto niewypłacalnej spółki do ratalnego przekazania fundacji Emmaus Compati ponad 6 mln zł darowizny. Gwarantem umowy była FKE, a zwłoka we wpłacie rat skutkować miała przejęciem Dworu Czarne przez Emmaus Compati. Spółka rat nie płaciła, więc EC przejęła obiekt, co potwierdzono wpisem do księgi wieczystej w grudniu 2012 r. Przekazanie dworu zewnętrznemu podmiotowi stało się też pretekstem do likwidacji fundacji, bo bez majątku była niewypłacalna.

Podejrzenie popełnienia przestępstwa zgłosił Jacek Jakubiec i choć prokuratura początkowo nie chciała się zająć zgłoszeniem, sąd uwzględnił jego zażalenie. W 2014 r. ruszył proces przeciwko wrocławskim biznesmenom o działanie na szkodę FKE. Prokuratura założyła też hipotekę przymusową, jako zabezpieczenie obiektu, a ministerstwo środowiska ustanowiło zarządcę przymusowego FKE. Sąd uznał winę oskarżonych. W 2015 r. zostali skazani na 2 lata więzienia w zawieszeniu i zakaz pełnienia funkcji w stowarzyszeniach, fundacjach i spółkach.

Do przywrócenia stanu pierwotnego konieczne jest przepisanie własności w księgach wieczystych ze spółki Social Mind na rzecz Fundacji Kultury Ekologicznej (bo w międzyczasie fundację Emmaus Compati zlikwidowano, a majątek przekazano nowo utworzonej spółce, właśnie Social Mind). I w tej sprawie zapadł wyrok 8 czerwca w II instancji Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze. W sprawie istnienia fundacji i unieważnienia uchwały o jej likwidacji oczekuje się na rozpatrzenue apelacji przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu.

Komentarze (13)

Uwaga Wnimanije Achtung

Mały kulawy hitler kalczyński dostał comiesięcznej miesiączki.

Wszyscy razem skandujemy "gdzie jest wrak" towarzyszu najszczalniku w spodnie.

"KRÓLestwo" w Orchard Lake. "To skandal Kościoła katolickiego"

Czy trzeba będzie zmieniać nazwy ulic i patrona szkół.

Czy JPII upadnie?

Dzisiaj w Warszawie na placu Zwycięstwa zwanym chwilowo placem faszysty Piłsudskiego, został złożony wieniec na szczycie schodów prowadzących na szczyt głupoty wolskiej.
Wieniec upamiętnia słynne lądowanie w blocie w warunkach zerowej widzialnosci z hasłem przewodnim "Ląduj dziadu".

POsrancu robisz pod siebie z dużą wydajnością. osrywanie to główna czynność fizjologiczna twojego sowieckiego truchła

"POsrancu robisz pod siebie z dużą wydajnością. osrywanie to główna czynność fizjologiczna twojego sowieckiego truchła"
Zgodna opinia z - Lek. med. spec. proktolog -

Jak widać faszyści z pisu nie lubią prawdy

Lubimy, lubimy. To w waszych wypaczonych umysłach słowo prawda zaczęło znaczyć coś zupełnie innego niż do tej pory....

Czuję fetor.To od nieszczęsnych wyznawców sekty przewodniej.Ale wali od absurdów.Pozdro dla normalnych.

Tak, tak, pozdrawiajcie sie. Normalni inaczej....

przekazanie kilkanaście lat temu przez miasto JG dworu dla FKE za 1 PLN było jednak błędem, choć w tamtych czasach i okolicznościach można tę decyzję jakoś tam uzasadniać. Ale drugi raz tej głupoty nie należy powtarzać. Odzyskać na rzecz prawowitego właściciela - tj. Miasta JG (a nie fundacji!) - i najzwyczajniej wystawić na przetarg. Patrząc na okoliczne zamki i pałace jest 90% szans, że prywatny właściciel, który sporą kasę wyłożyłby na zakup nieruchomości, zrobiłby z Czarnego fajny hotel. Alternatywą zdaje się być tylko postępująca degrengolada i kolejne lata wojenki pomiędzy idealistami bujającymi w obłokach a hochsztaplerami, co by chcieli za psi grosz pozyskać wielomilionowy majątek.. i jednym i drugim należałoby powiedzieć: spier..cie ; ) No ale sądy jak widać nie są zbyt rychliwe...

Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : panieonline.pl/monia89

Jeb sie sama

Jeb sie sama

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.