Znowu burza na Wysokiej Łące

Znowu burza na Wysokiej Łące

Pracownicy Wysokiej Łąki nie chcą połączenia ze Szpitalem Wojewódzkim – tak wynika po spotkaniu załogi kowarskiej placówki z posłanką Marzeną Machałek.

- Nie może być tak, że o tak ważnych sprawach, mogących skutkować likwidacją naszych miejsc pracy dowiadujemy się z mediów! Nikt nie chce z nami poważnie rozmawiać” – mówili przedstawiciele związków zawodowych i dyrekcji na poniedziałkowym spotkaniu z Marzeną Machałek. Uczestniczył w nim także radny wojewódzki PiS-u Tadeusz Lewandowski.

O połączeniu Szpitala Wojewódzkiego z Wysoką Łąką zrobiło się głośno po naszej ubiegłotygodniowej publikacji w „Nowinach Jeleniogórskich”. Okazuje się bowiem, że samorządowe władze województwa wcale nie zaniechały planów łączeniu obu placówek. Przeciwnie, może do tego dojść bardzo szybko. Proces ma potrwać dwa lata a rozpocząć się jeszcze w tym roku. Według naszych informacji, wiążące decyzje mają zapaść w ciągu kilku tygodni.

- Posłanka Marzena Machałek, która w zeszłym roku angażowała się w sprawy kowarskiego szpitala, zapowiedziała stanowczą interwencję – informuje asystent poselski Oliwer Kubicki. - Nie chodzi o konflikt ze szpitalem w Jeleniej Górze. Władze województwa nie przedstawiają ekonomicznych argumentów przemawiających za połączeniem obydwu placówek, nie możecie dać się zastraszyć – powiedziała do załogi Wysokiej Łąki posłanka.

 

 
Znowu burza na Wysokiej Łące

Komentarze (6)

Prawicowa posłanka Machałek wkroczyła na teren lewicowej parlamentarzystki Zakrzewskiej. Bez ironii wszak pani Elżbieta mieszka o rzut kamieniem od Wysokiej Łąki, a jej specjalnością jest służba zdrowia. Myślę, że obie panie dojdą do porozumienia, ustalając zakres obowiązków, kompetencji i odpowiedzialności. Chyba,że pani Ela ma inne priorytety, wyznaczone przez biuro poselskie w gminnej siedzibie gospodyń wiejskich.

Pani Machałek nic nie może.

No to robi się ciekawie. Pytanie dlaczego władze województwa tak szybko i niejako "pod dywanem" chcą sprawę załatwić...

Prognoza może być tylko jedna i sprawdzona : kiedy pisuary za coś się zabiorą to pozostaje ziemia spalona i winni wszyscy dookoła - a głównie PO. Szkoda więc mi Wysokiej Łąki oraz tamtejszego fachowego personelu. Należy przy okazji pamiętać, że w naszym kraju grużlica ma wspaniałe warunki do rozwoju i stała się ponownie chorobą społeczną.

Wcześniej czy później zrobi się dobry klimat dla prywatyzacji placówek leczniczych. Warto mieć wtedy do dyspozycji taką piękną placówkę nie molocha,na uboczu,dla realizacji własnych interesów.Zarzecze wymknęło się z rąk,trzeba znaleźć coś innego,Wysoka Łąka wydaje się idealna.Póki rządzi PO i przyjaciel kowboj może to umożliwić.A że profil placówki jest pulmonologiczny,to też pozwoli się rodzinie realizować.No chyba nie tylko ja widzę te wszystkie prawidłowości...

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.