Wokół zieleń, na horyzoncie monumentalne zarysy odległych Karkonoszy, na niebie przelatujący szybowiec – widok jak z obrazka. Wystarczy jednak spojrzeć pod nogi, a estetyczne wrażenie zostanie zakłócone przez walajace się w trawie papierki, kubki, a nawet elektrośmieci. Co gorsze, co tydzień nowe! Czy można to ukrócić?

Jak wskazał jeden z lokalnych bywalców na Górze Szybowcowej, w pobliskich lasach znajdowane były nie tylko papierki, butelki i folie, ale także części samochodowe, całe pojazdy oraz hałdy… pomarańczy. Najwyraźniej nie wszystkie sklepy wielkogabarytowe wiedzą, co robić z zepsutym towarem.

Mężczyzna wspomniał również, że niegdyś o Szybowcową dbało Harcerskie Koło Lotnicze „TRAWERS”. Rzeczywiście przed laty Górska Baza Lotnicza „TRAWERS” COL ZHP w Jeżowie Sudeckim była oparciem dla harcerskiej działalności szkoleniowo-treningowej w zakresie spadochroniarstwa i pilotażu harcerskich samolotów. Przy okazji członkowie dbali o czystość na tych terenach. Jednak szesnaście lat temu harcerze przenieśli się w pagórki za Chojnowem, do bazy w budynku byłej niemieckiej stacji radiowej z czasów II wojny światowej. Rąk do pracy ubyło, natomiast problem śmieciowy znacznie urósł.

Turyści coraz liczniej przybywają na Górę Szybowcową, żeby oglądać panoramę Karkonoszy, a przy tym spędzić wspólnie czas, czasem rozpalić grilla. Wielu z nich przyjeżdża samochodami, a mimo to nie każdy dba o to, by pozostawić po sobie porządek. Czas urlopów czy weekendu nie zwalnia z właściwego zachowania. To, co pozostawimy, ktoś inny będzie musiał później uporządkować za nas. Ciągłe zbieranie śmieci traci sens, kiedy po każdym weekendzie zastaje się obrazek podobny do zamieszczonego zdjęcia.

Ktoś może wskaże, że na parkingu poniżej szczytu przydałby się kosz na śmieci. Był, owszem, ale ludzie i tak rzucali papierki obok lub w trawę. Finalnie śmietniki były wywracane, a nawet zrzucone na sam dół Szybowcowej. Zostawianie pustych worków na śmieci spotkało się z podobnymi praktykami. Dopóki przyjeżdżający do Jeżowa Sudeckiego turyści i lokalni zwiedzajacy nie poczują się odpowiedzialni za stan miejsca, w którym chcieliby miło spędzić czas, wszelkie próby utrzymania porządku to jedynie syzyfowa praca.

Jak w takim razie można pomóc? Widzicie kogoś, kto śmieci na waszych oczach – podejdźcie, kulturalnie upomnijcie, nawet jeśli nie wzbudzi to pożądanej reakcji, to może zaszczepi chociaż wątpliwości. Ważne, by już od najmłodszych lat uczyć dzieci właściwych zachowań, niech wiedzą, że śmieci wyrzuca się albo do kosza, albo zabiera ze sobą, by wyrzucić je do właściwego pojemnika w domu. Do tego postawy najmłodszych najlepiej kształtuje przykład z góry.

Grzywny za śmiecenie w miejscach publicznych wahają się od 300 do 5 tys. złotych, ale niech to nie będzie jedyna motywacja do zachowywania porządku. Dbajmy o naturę, nawet jeśli nie jesteśmy u siebie, wtedy znacznie przyjemniej będzie wracać do ulubionych miejsc i wspólnie cieszyć się ich pięknem.

Zachęcamy również do zaangażowania się w akcję sprzątania „Czyste Karkonosze”, tegoroczna jesienna edycja trwa przez cały wrzesień i październik. Informacje, zgłoszenia oraz odbiór darmowych worków i rękawiczek w Urzędzie Gminy Jeżów Sudecki, tel. 75 71 322 54 wew. 141. Organizatorami są Związek Gmin Karkonoskich (tel. 75 71 824 15 ) oraz Karkonoskie Centrum Gospodarki Odpadami.

Zdjęcie i tekst: mm

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

Zgłoś za pomocą formularza.