Incydent (fakt, że niebezpieczny) w jednej ze szkół podstawowych w Jeleniej Górze bardzo szybko w jeleniogórskim obiegu publicznym stał się informacją o ataku nożowniczym i poważnie rannych uczniach. I już kilkadziesiąt minut po zdarzeniu takiej treści zgłoszenie trafiło do naszej redakcji. Okazało się radykalnym wyolbrzymieniem sytuacji, plotką, facke newsem…
O tyle niebezpiecznym, bo potencjalnie mogącym wywołać panikę wśród rodziców i opiekunów dzieci chodzących do tej szkoły
Co musi się zdarzyć, żeby kolporterzy takich niesprawdzonych, wyolbrzymionych wiadomości w końcu zrozumieli, że to niczemu dobremu nie służy?
Weryfikacja plotki u źródła, potwierdziło, że do niepożądanego zachowania uczniów w placówce doszło, ale bez zagrożenia dla kogokolwiek.
Dyrektorka placówki przyznała, że do jej szkoły też bardzo szybko zaczęły docierać niepokojące wyolbrzymione plotki, które wzbudziły niepokój wśród rodziców. Omawiając sytuację, wyjaśniła, że z racji uwarunkowań służbowych nie może mówić (co zrozumiałe) o szczegółach. Uspokoiła jednak, że nikt nie został poważnie ranny, nikt nie użył żadnych niebezpiecznych narzędzi, nie było agresji uczniów względem siebie.
– Wezwaliśmy pogotowie ratunkowe i policję, bo takie są procedury. Pierwsza ze służb oceniła, że nie doszło do żadnych poważnych obrażeń; druga – zgodnie ze swymi kompetencjami prowadzi czynności wyjaśniające. Nauczyciele placówki, także ja, podjęliśmy rozmowy z uczniami omawiając sytuację – powiedziała nam dyrektor szkoły.
Więcej o sprawie przekazała oficer prasowa jeleniogórskiej policji Edyta Bagrowska.
18 marca 2026 roku, około godziny 10:16, funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze zostali skierowani na interwencję do jednej z jeleniogórskich szkół podstawowych. Zgłoszenie dotyczyło niepokojącego zdarzenia z udziałem dwojga uczniów.
Jak ustalono na miejscu, wychowawca jednej z klas poinformował, że podczas przerwy międzylekcyjnej dwójka uczniów w wieku 14 lat – dziewczyna oraz chłopak – dopuściła się aktu samookaleczenia. Na szczęście, w wyniku zdarzenia nie doszło do poważnych obrażeń – uczniowie odnieśli jedynie powierzchowne rany.
Natychmiast po zdarzeniu uczniom została zapewniona odpowiednia opieka, a na miejsce wezwano służby ratunkowe. Zespół ratownictwa medycznego udzielił nieletnim niezbędnej pomocy medycznej. Do szkoły zostali również wezwani opiekunowie prawni uczniów, którzy przejęli nad nimi dalszą opiekę.
W związku z zaistniałą sytuacją nauczyciele przeprowadzili z uczniami rozmowy profilaktyczne, zwracając szczególną uwagę na zagrożenia i konsekwencje wynikające z tego typu zachowań.
Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające, mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia.
Policja apeluje do rodziców, opiekunów oraz nauczycieli o zwracanie szczególnej uwagi na zachowania młodzieży oraz reagowanie na wszelkie niepokojące sygnały, które mogą świadczyć o problemach emocjonalnych lub kryzysie psychicznym.
Fot. domena publiczna

