(Tekst publikacji zmieniony z uwagi na merytoryczny błąd we wcześniejszej wersji; tekst sprostowania pod artykułem)
 

W  Jeleniej Górze przymiarki do zmiany stawek opłat za śmieci, w ostatnich kilkunastu dniach przerodziły się w serial. Zmieniały się pomysły na sposób naliczania opłaty: od powiazania jej ze zużyciem wody, poprzez system mieszany, po ostatecznie przyjęte „pogłówne”. Do tego dochodziły polityczne spory i posługiwanie się nie zawsze prawdziwymi argumentami, wezwania do sprostowań i przeprosin.

Także sesja miała dynamicznym przebieg, przede wszystkim za sprawą Huberta Papaja który zaproponował poprawkę do projektu uchwały ze stawką 25 zł oraz złożył dwa wnioski: o odesłanie projektu uchwały do Komisji Finansów i Budżetu oraz o zdjęcie tej uchwały z porządku obrad.
Rada odrzuciła te propozycje i przegłosowała zaproponowane w uchwale (z autoporawką) stawki: 35,20 zł za osobę; 105,60 zł za osobę, jeśli nie prowadzi się selektywnej zbiórki odpadów; obniżkę w wysokości 1 zł na osobę dla mieszkańców domów jednorodzinnych kompostujących bioodpady. Są to stawki miesięczne. Za ich przyjęciem głosowało 13 radnych (klub KO oraz radny Szymański), wstrzymał się Piotr Paczóski (SLD) przeciw było 9 radnych (kluby PiS i „Zadbajmy o miasto”).
***
Z często drastycznym wzrostem opłat śmieciowych w tym roku mają do czynienia mieszkańcy wszystkich polskich gmin i trudno pominąć tłumaczenia samorządowców dlaczego tak się dzieje: wzrost systemowych cen gospodarowania odpadami, wynikający np. z zakazu importu odpadów wprowadzony przez Chiny, które wcześniej były największym światowym odbiorcą papieru i plastiku; inflacja, przez którą więcej płacimy choćby za prąd – istotny element kosztów w systemie; nie pozostający bez wpływu na ceny usług śmieciowych wzrost płacy minimalnej; dramatycznie rosnące koszty systemowe (m.in. tzw. opłata marszałkowska); także nieuczciwość tej części mieszkańców, która pozostaje poza systemem. To wszystko uzasadnia podwyżki.
Nie uzasadnia jednak dlaczego w niektórych gminach regionu (w tym, w Jeleniej Górze) opłaty za śmieci są wyraźnie wyższe od innych. Niższe stawki obowiązują zarówno w gminach wiejskich, w średnich miastach i tych trochę większych. A przecież wszystkie te gminy mierzą się z takimi samymi problemami i niemal identycznie tłumaczą powody wprowadzania podwyżek. Tyle, że przeciętny mieszkaniec Lwówka zapłaci miesięcznie o prawie 13 zł mniej od jeleniogórzanina, Zgorzelca – 12 zł miej, Karpacza (gdzie narzekano, że drogo) – 11 zł mniej, a miasta Bolesławiec 9 zł mniej.
Niestety podgórzyńskie czy jeleniogórskie ceny za śmieci są wysokie nie tylko w skali regionu, ale także województwa i kraju. Znacznie mniej za odbiór odpadów płacą mieszkańcy Legnicy, Wałbrzycha i Wrocławia. Ściślej rzecz biorąc – przy dość wnikliwych poszukiwaniach – udało się znaleźć jedną tylko droższą gminę – to Warszawa, której mieszkaniec za śmieci zapłaci ok. 38 zł miesięcznie. Jednostkowo wyższe stawki są np. w Lubinie, bo tam trzeba płacić nawet 36 zł od osoby, ale tylko w gospodarstwach jedno i dwuosobowych. W gospodarstwie czteroosobowym stawka to już tylko 29 zł za osobę.
Taką stawkę jak jeleniogórzanie – 35 zł od osoby – mają mieszkańcy Wałcza. Pod koniec listopada dziennik Rzeczpospolita wskazała Wałcz, jako najdroższą pod tym względem gminę Polsce. Na drugim biegunie jest Nowy Sącz ze stawką 19 zł od osoby.

Samorządowcy, także jeleniogórscy, konsekwentnie wyjaśniają, że gminy na odpadach nie zarabiają. Uchwalone opłaty pokrywają jedynie koszty funkcjonowania gminnego systemu gospodarowania odpadami. Przy tak dużym zróżnicowaniu tych stawek nawet między gminami (sąsiadującymi lub podobnymi) zasadnym staje się pytanie, czy w gminach z najwyższymi opłatami ten system działa sprawnie, racjonalnie, czy jego elementy nie są przepłacone. Choć równie zasadna może okazać się teza, że to w gminach, gdzie stawki są najniższe, dla przypodobania się mieszkańcom kosztów nie doszacowano i za chwilę nastąpią kolejne podwyżki, windujące opłaty ponad te jeleniogórskie.

Z powszechnym niezadowoleniem mieszkańców podwyżkami opłat za odpady mierzyć się muszą wójtowie, burmistrzowie, prezydenci. Warto jednak podkreślić, że ich winy jest tu najmniej. Za wprowadzany w Polsce nieudolny, nieracjonalny, wręcz sprzeczny ze zdrowym rozsądkiem system gospodarowania odpadami formalnie odpowiada ustawodawca, a realnie rząd. Czyż trzeba na to lepszych dowodów niż stawki opłat w innych krajach UE. U naszych zachodnich, zarabiających cztery razy więcej, sąsiadów stawki opłat za śmieci są zbliżone do tych w Polsce. W Berlinie i Dreźnie mieszkańcy płacą mniej niż w Jeleniej Górze. O stawkach, które mają Czesi możemy tylko pomarzyć. W Pradze – po ostatnich „drastycznych” podwyżkach – za odbiór odpadów statystyczny mieszkaniec płaci kilkanaście zł. Co warto podkreślić w obu tych miastach płaci się za rzeczywistą ilość wytworzonych śmieci, a nie za zużytą wodę czy powierzchnię mieszkania…

Stawki opłat za odbiór odpadów w niektórych gminach regionu (segregowane/niesegregowane); poniżej: inne miasta w Polsce i zagranicą

Lwówek Śląski – sołectwa 22/44, miasto 26/52 zł 1 os.; od 1 stycznia 2021
Marciszów – 22/44 zł za 1 os.; od 1 stycznia 2021
Nowogrodziec – 22/44 zł za 1 os.; od 1 stycznia 2021 (projekt)
Olszyna – 22/44 zł za os.; od 1 kwietnia 2020
Warta Bolesławiecka – 22/88 zł za os.; od 1 lipca 2020
Kowary – 23/46 zł (10/15); od 1 kwietnia 2020
Stara Kamienica – 23/46 zł od os.; od 1 sierpnia 2020
Zgorzelec (gm.) – 23/46 zł od os.; od 1 marca 2020
Świeradów – 23/92 zł; gosp. 90/360 zł od 4 osób; od 1 marca 2020
Zgorzelec (m) – 23,25/86,40 zł za osobę; opłata za odbiór odpadów komunalnych jest zależna od ilości wody zużywanej w gospodarstwie domowym według stawek 7,50/22,50 za każdy m. sześć. zużytej wody, a w przypadku braku wodomierza: 2,05/6,15 zł za m kw. powierzchni lokalu, przy 3,1 m sześć – 23,25; od 1 października 2020
Osiecznica – 24/72 zł za os; od 1 stycznia 2021 (projekt)
Karpacz – 24/48 zł za os.; opłata za odbiór odpadów komunalnych jest zależna od ilości wody zużywanej w gospodarstwie domowym według stawek 8/16 zł za każdy m. sześć. wody, co daje 24 zł za odpady segregowane przy średniej 3 m sześć na osobę; od 1 września 2020
Mirsk – 24/48 zł od os.; gosp. 94/188 zł od 5 osób; od 1 kwietnia 2020
Pieńsk – 24/48 zł od os.; od 1 marca 2020
Bogatynia 24/48 zł od os.; od 1 stycznia 2021
Lubań (m) – 25/100 zł od os.; od 1 czerwca 2020
Kamienna Góra (gm.) – 26/52 zł za 1 os.; od 1 stycznia 2021
Bolesławiec (m) – 26/52 zł za 1 os.; od 1 stycznia 2021
Szklarska Poręba – 28,80/86,40 zł za osobę; opłata za odbiór odpadów komunalnych jest zależna od ilości wody zużywanej w gospodarstwie domowym według stawek 9,60/28,80 za każdy m. sześć. zużytej wody, a w przypadku braku wodomierza: 2,05/6,15 zł za m kw. powierzchni lokalu, przy 3 m sześć – 28,80; od 1 stycznia 2020
Bolesławiec (gm.) – 30/60 zł 1 os.; od 1 stycznia 2021
Janowice – 30/120 zł od os.; od 1 stycznia 2020
Piechowice – 32/54 zł (15,50/20); od 1 stycznia 2021
Jeżów Sudecki – 33/66 zł od os.; od 1 maja 2020
Jelenia Góra – 35/105,60 zł za os.; od 1 stycznia 2021
Podgórzyn – 36/108 zł za os.; od 1 stycznia 2021
***
Głogów – maks. 19,50 zł za os.; od 1 stycznia 2021
Legnica – 21,80/43,60 za os.; od 1 stycznia 2020
Wałbrzych – 27/54 zł (15 zł/25); od 1 stycznia 2020
Wrocław – 25,50/ 29/50 za os. maksymalnie w budynkach wielorodzinnych i jednorodzinnych; we Wrocławiu opłaty za odpady zależą od metrażu mieszkania; od 1 września 2020
Warszawa – 38/76 zł od os. (wg. zużycia wody, przy założeniu 3 m sześć. na os.); od 1 kwietnia 2021
Praga – 19 zł za os. przy gospodarstwie jednoosobowym, 10 zł za os. przy gospodarstwie 4 os. (za wp.pl)
Berlin, Drezno – ok 30 zł za os.; 120 zł za 480 l miesięcznie (po 240 l śmieci i odpadów organicznych), co jest średnią dla czteroosobowej rodziny (za business insider)
Almere (Holandia) – 140 zł miesięcznie za gospodarstwo domowe bez względu na ilość osób (źródło własne)

SPROSTOWANIE
W artykule „Jeleniogórskie śmieci najdroższe w regionie” opublikowanym na portalu internetowym nj24.pl w dn. 9 grudnia popełniłem błąd wymagający sprostowania. W porównaniu stawek opłat za odpady w gminach regionu nie uwzględniłem uchwalonej 25 listopada przez radę gminy Podgórzyn nowej stawki opłaty za gospodarowanie odpadami, która od 1 stycznia wynosić będzie 36 zł od osoby. Oznacza to, że Jelenia Góra nie jest gminą w regionie, w której od 1 stycznia 2021 obowiązywać będą najwyższe stawki opłat za odpady.
Błąd zauważono (i zażądano sprostowania) w jeleniogórskim magistracie.
Dodatkowo w tekście skorygowałem stawki opłat za odpady, które będą obowiązywać w Lwówku (wzrost o 2 zł), Piechowicach (wzrost o 5 zł) oraz Osiecznicy (wzrost o 4 zł; projekt uchwały). Omówiłem też wysokość opłat w Lubinie, a do zestawienia dodałem Głogów, jako miasta porównywalne ludnościowo z Jelenią Górą.
Czytelników przepraszam za błędy.

Marek Lis

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

Zgłoś za pomocą formularza.