Endoprotezy to cudowny wynalazek. Korzystają z nich osoby, które z różnych przyczyn znalazły się na krawędzi inwalidztwa. Wynalazek ten przywraca do normalnego życia osoby cierpiące z bólu i częstokroć zmuszone do życia na wózkach inwalidzkich lub chodzenia o kulach. Endoprotezy znane są w Polsce od około 50 lat. Niestety, powszechną praktyką było oczekiwanie przez pacjentów przez 5, a nawet do 7 lat w kolejce na operację wszczepienia endoprotezy. Oznaczało to wielomiesięczne, a w niektórych przypadkach wieloletnie cierpienie i pogłębiające się inwalidztwo. Od niedawna sytuacja się zmieniła.

Przełomowa data – 1 kwietnia 2019 roku

W tym dniu ówczesny Minister Zdrowia i prezes NFZ ogłosili zniesienie limitów na operacje wszczepienia endoprotez. Oznaczało to, że narodowy płatnik, czyli NFZ, zobowiązał się, iż zapłaci za wszystkie operacje wszczepienia endoprotez, jakie wykonane zostaną w szpitalach lub centrach medycznych. Oznaczało to także, że do Narodowego Funduszu Zdrowia wpływać będzie z naszych składek zdrowotnych wystarczająco dużo milionów i miliardów złotych, aby za te operacje endoprotezoplastyki zapłacić.

Jednak – nie oznaczało to i nie mogło oznaczać – że już od kwietnia 2019 roku poprawi się los chorych cierpiących na zwyrodnienie stawów biodrowych czy kolanowych. Na to potrzeba było wielu miesięcy i lat.

Nareszcie zbliżamy się do normalności

Widać to najlepiej na portalu terminyleczenia.nfz.gov.pl. Placówki szpitalne w jeleniogórskim regionie deklarują wykonanie endoprotez stawu biodrowego w następujących terminach: Łużyckie Centrum Zdrowia w Lubaniu już 3 maja 2022 roku, Zespół Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu 11 października br. W Wielospecjalistycznym Szpitalu SP ZOZ w Zgorzelcu pierwszy wolny termin to 16 października 2022 roku.

To naprawdę wielka zmiana, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że endoprotezoplastyka to nadal skomplikowana i trudna operacja. Muszą ją poprzedzić badania diagnostyczne, ocena zdrowia pacjenta i wykluczenie przeciwwskazań.

Życie w „bezlimitowym” świecie to sprawdzian dla oddziałów szpitalnych

Od czasu, gdy udało się wdrożyć system e-zdrowie, istnieje możliwość porównania, jak radzą sobie szpitale w naszym regionie pod względem ilości wykonanych operacji wszczepienia całkowitych endoprotez biodra (jest to najpopularniejszy typ operacji). W ostatnim roku „przedlimitowym”, czyli w 2018, na oddziałach chirurgii urazowo-ortopedycznej wykonano następujące ilości wszczepienia endoprotez bioder: w szpitalu w Bolesławcu było to 93 całkowitych endoprotezoplastyk biodra, w Lubaniu 180 przypadków, w Zgorzelcu 274 operacje, a w Jeleniej Górze 132.

Korzystając z prowadzonego przez NFZ portalu „zdrowe dane”, można się dowiedzieć, jak oddziały ortopedyczne poradziły sobie wówczas, gdy limity już nie obowiązywały. I tak w całym 2020 roku w Bolesławcu wszczepiono 90 endoprotez biodra (prawie tyle samo co dwa lata wcześniej), w Lubaniu – 117 operacji (o 63 mniej), w Jeleniej Górze 99 endoprotez biodra (czyli 33 mniej niż w 2018). Wyjątkiem jest szpital w Zgorzelcu, gdzie w 2020 roku wykonano 386 operacji wszczepienia endoprotez biodra, to jest o 112 więcej niż w ostatnim roku „przedlimitowym”.

Na te i inne „zdrowe dane” powinni uważnie spojrzeć dyrektorzy szpitali w naszym regionie. Dlaczego w „bezlimitowych” czasach niektóre oddziały szpitale zmniejszyły liczbę wykonanych operacji? – tak jest Jeleniej Górze i w Lubaniu. W Bolesławcu wykonano praktycznie tyle samo operacji w 2018 i 2020 roku. Tylko w Zgorzelcu liczba ich radykalnie wzrosła. Można by postawić tezę, że w porównaniu 2018 roku z rokiem 2020 cały przyrost operacji oddziałujący na zmniejszenie kolejek zawdzięczamy ortopedom ze szpitala w Zgorzelcu. Sytuacja jest pewnie bardziej skomplikowana, choćby przez epidemią koronawirusa.

Jak to przekłada się na indywidualne losy pacjentów ?

Przytrafiły mi się dwie kolejne operacje wszczepienia endoprotez – powiedział nam pacjent Henryk ze Zgorzelca – W pierwszym przypadku dłużej trwało moje osobiste przygotowanie. Nie byłem przekonany, że ta operacja jest konieczna. Diagnozę zgorzeleckiego ortopedy weryfikowałem u znanego fizjoterapeuty w Lubaniu i jeszcze u ortopedy w Nowej Soli. Ich opinie potwierdziły zgorzeleckie rozpoznanie. Już wtedy sygnalizowano mi, że podobny los czeka moje drugie biodro. Obie operacje przeszedłem w Zgorzelcu (w rocznym odstępie czasu). Wszystko przebiegało prawidłowo, po prostu nie mam się do czego przyczepić.

Podobnego zdania o zgorzeleckiej ortopedii jest pacjent Roman z Jeleniej Góry. Na pierwszą operację, wszczepienia endoprotezy kolana, pojechał do szpitala wojskowego w Wrocławiu. Poznał tamtą specyfikę przygotowania do operacji. M.in. zalecono mu tam trzykrotne oddawanie krwi do ewentualnej autotransfuzji. Drugie bolesne kolano „wymieniał” już w Zgorzelcu, skąd również wyjechał zadowolony.

A jednak daleko do ideału

Operowany w Zgorzelcu pan Roman na problemy natrafił dopiero po powrocie do Jeleniej Góry. W Zgorzelcu do zespolenia rany po endoprotezoplastyce stawu kolanowego użyto metalowych szwów (klipsów). Zalecono mu zdjęcie tych szwów w ciągu dwóch tygodni. Pan Roman – świadomy pacjent, bo członek stowarzyszenia DLA DOBRA PACJENTA – uznał, że przecież zdjęcie owych metalowych klipsów można wykonać w którejś z jeleniogórskich poradni ortopedycznych. Z niemałym trudem „znalazł” taką poradnię, bo wszędzie terminy przyjęć były bardzo odległe. Tuż po wejściu do gabinetu usłyszał, że ortopeda nie zdejmie mu szwów, bo… nie ma odpowiednich „nożyczek”. Dziwne to, że w poradni posiadającej kontrakt z NFZ ortopeda bez żenady przyznaje się, że koniecznego drobnego sprzętu nie posiada i nie podejmuje jakichkolwiek starań, aby taki sprzęt pozyskać. Radził odwiedzić inną poradnię. Sprawę załatwiła dopiero pani koordynator oddziału ortopedycznego w Zgorzelcu, umawiając pacjenta w jeleniogórskim gabinecie u jednego z ortopedów na co dzień operujących pacjentów w Zgorzelcu. Usługa została wykonana w ramach NFZ.

Nieco inną „przygodę” z metalowymi zszywkami miał pacjent Zygmunt z Jeleniej Góry, zoperowany w szpitalu w Bolesławcu. Pacjent też uznał, że nie jest konieczna podróż do Bolesławca w celu zdjęcia szwów na kolanie. Operujący go w Bolesławcu lekarz zaproponował zdjęcie metalowych szwów w poradni w Jeleniej Górze. Pacjent miał się zgłosić do Kliniki Leczenia Bólu przy ul. Bankowej. Wszystko przebiegało prawidłowo, z wyjątkiem kasy. Za trwającą niewiele więcej niż 5 minut czynność pacjent musiał zapłacić 230 złotych! Kosztująca kilkanaście tysięcy (średnio 15 916 złotych) operacja endoprotezoplastyki mogła być sfinansowana ze środków publicznych, ale przy zakończeniu procesu leczniczego – przy zdjęciu szwów – pacjenci zmuszeni są zapłacić z własnego portfela.

Wnioski krzepiące

Z informacji od pacjentów oraz danych z internetu wynika, że sytuacja w endoprotezoplastyce bioder i kolan jest coraz lepsza. Teraz pacjenci naprawdę mają prawo wyboru placówki, w której zdecydują się poddać operacji. Terminy przyjęcia uległy radykalnemu skróceniu. Jak placówki z regionu jeleniogórskiego skorzystały z likwidacji limitów, dokładnie jeszcze nie wiemy. Niestety, na portalu „zdrowe daty” dane statystyczne kończą się na roku 2020. Czekamy na kolejny rok, 2021. Uzyskaliśmy z dolnośląskiego NFZ także współczesne dane. Wynika z nich, że w I kwartale NFZ wykonano we wszystkich szpitalach 896 operacji wszczepienia endoprotez stawu biodrowego oraz 536 operacji endoprotezowych stawu kolanowego.

Tomasz Kędzia

2 komentarze

  1. Po prostu patologia! Odpowiedź

    Piszę jako pacjent któremu ponad 10 lat temu wszczepiono w obydwa kolana endoprotezy! Wtedy robiłem to komercyjnie w Żorach na Śląśku i czułem się tam w pełni „zaopiekowany”, ale i sąsiad z tej samej sali ale finansowany przez NFZ miał też taką opiekę. Na szczęście wtedy spadek po cioci pozwolił mi na tę komercyjną „ekstrawagancję”. Z artykułu Tomka Kędzi, no i moich doświadczeń wynika jednoznaczna konkluzja! Pieniądze powinny iść za pacjentem, a nie bezpośrednio do szpitali. Wtedy jedne szpitale i doskonali lekarze mieliby pełne obłożenie i duże przychody, a mierne placówki i słabi lekarze musiliby zmienić profil, zawód… albo wzięli się za podnoszenie swoich słabych umiejętności no i stosunek do pacjenta!

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

601 566 560

Zgłoś za pomocą formularza.