W ciągu tygodnia (29 marca – 4 kwietnia) w Jeleniej Górze zanotowano najwięcej od początku epidemii nowych, potwierdzonych zakażeń. Każdy dzień (z wyjątkiem poniedziałku, gdy raportowane są wyniki testów z niedzieli) przynosi bardzo wysokie liczby. We wtorek było to 96 przypadków, w środę – 91, w czwartek – 93, w piątek – 97, w sobotę – 81 i w niedzielę – 71. To kolejne rekordowe wyniki, znacznie wyższe niż podczas jesiennej II fali epidemii. Wtedy najwyższe wzrosty raportowano w dniach 4 – 6 listopada, odpowiednio: 83, 84, 76. Teraz najwyższy wynik był w piątek przed tygodniem, gdy potwierdzono 101 nowych przypadków, ale zakażenia raportowane od 30 marca do 2 kwietnia to cztery kolejne najwyższe wyniki.
Efekt: 539 nowych (tych potwierdzonych) zakażeń w Jeleniej Górze w mijającym tygodniu, przy 488 w dn. 22-28 marca
Jelenia Góra w ostatnich dwóch tygodniach należy do gmin z najwyższym wskaźnikiem zakażeń w Polsce. Przez pryzmat jednodniowy zwykle nie wygląda to jeszcze tak źle, bo w sakli kraju zawsze jest kilkanaście gmin z gorszymi wskaźnikami (choćby dzisiaj, gdy rekordy bije Wałbrzych – 217 nowych zakażeń i wskaźnik 19,72). Tyle, że gdzie indziej takie sytuacje zdarzają się co najwyżej przez kilka dni. W Jeleniej Górze od 25 marca do dzisiaj (z wyjątkiem poniedziałku) wskaźnik zakażeń na 10 tys. mieszkańców przekraczał 10. Dzisiaj spadł do 9,01 i wydaje się to dobrą prognozą, bo w ostatnich dniach spadał także odsetek pozytywnych testów. Przed tygodniem i na początku tego tygodnia bywały dni, kiedy niemal co drugi test potwierdzał zakażenie. Wczoraj i dziś to już tylko jedna trzecia.
To jednak wciąż bardzo dużo, bo wg. WHO współczynnik powyżej 5 proc. oznacza, że epidemia jest poza kontrolą.
Jeśli wziąć średnią z dwóch tygodni (z pominięciem poniedziałków), to w Jeleniej Górze od ubiegłego wtorku do dziś przybywały codziennie 83 osoby z potwierdzonymi zakażeniami. To w zdecydowanej większości chorzy na covid z wyraźnymi objawami, bo (z wyjątkami) systemowo testuje się tylko takich pacjentów. Tej ilości wykrytych przypadków odpowiada od 5 razy (prof. Krzysztof Simon) do 10 razy (prof. Aneta Afelt z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW) więcej chorych nieprzetestowanych i często bezobjawowych. Dla Jeleniej Góry te iloczyny przekładają się na 3 – 6 tys. nowych chorych w minionym tygodniu, którzy nieświadomi zakażenia przemieszczają się po mieście i okolicy. Dlatego w najbliższym czasie naprawę warto unikać skupisk ludzkich, stosować dystans, używać maseczki….
W pozostałych powiatach regionu sytuacja jest względnie stabilna i dość dobra. Zdarzały się wysokie wzrosty w powiatach karkonoskim (30 marca i 1 kwietnia), kamiennogórskim (31 marca), bolesławieckim (2 kwietnia), czy lwóweckim (2 kwietnia) windujące wskaźnik zakażeń na 10 tys. mieszkańców do ponad 9 , ale były to sytuacja incydentalne. Wzrosty nie są też tak wysokie jak pod koniec ubiegłego tygodnia, ale odsetek pozytywnych wyników dla testów jest wysoki.

Niepokoi wzrost liczby zgonów. W minionym tygodniu zmarło na covid 19 (także z chorobami współistniejącymi) 40 osób. Najwięcej w Jeleniej Górze – 18 osób i powiecie kamiennogórskim – 7. Tylko jednego dnia, w piątek 2 kwietnia, przez covid zmarło w regionie 14 osób. Przez cały ubiegły tydzień zmarły z tego powodu 23 osoby.
 

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

Zgłoś za pomocą formularza.