Osiem miesięcy w więzieniu spędzi para z Mirska, która przez dwa lata znęcała się nad swoim psem. Sąd właśnie orzekł (nieprawomocny) wyrok. Sprawcy wpadli dzięki informacji w internecie.
W lipcu ubiegłego roku policjanci z posterunku policji w Mirsku zwrócili uwagę na post, który ukazał się w mediach społecznościowych, na jednym z forów dla mieszkańców Mirska. Dotyczył on zakopanego w parku miejskim psa, który wcześniej był katowany.
Funkcjonariusze niezwłocznie udali się w to miejsce i, potwierdzili opublikowaną informację, ujawnili truchło psa znajdujące się w worku. Na miejsce przyjechała wezwana grupa policyjna składająca się z referenta i technika kryminalistyki, którzy przeprowadzili oględziny miejsca oraz zabezpieczyli zwłoki zwierzęcia w Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej.
Przeprowadzona sekcja wykazała wiele złamań i przekrwień wskazujących na znęcanie się nad psem.
Niespełna godzinę później mundurowi zatrzymali do sprawy dwie osoby: wtedy 52-letniego mężczyznę oraz 45-letnią kobietę, którzy trafili do policyjnych cel. W toku śledztwa okazało się, że katowany był nie tylko zabity pies, ale także drugie zwierzę.
Po zebraniu materiału dowodowego para usłyszała zarzuty znęcania się nad zwierzęciem poprzez utrzymywanie w niewłaściwych warunkach bytowania, rażące zaniedbywanie oraz braku zapewnienia opieki weterynaryjnej. Ponadto działając ze szczególnym okrucieństwem bili, kopali i rzucali o ścianę zwierzęciem, co spowodowało jego śmierć.
W tej sprawie właśnie zapadł prawomocny wyrok Sąd Okręgowego w Jeleniej Górzye, który utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji i skazał oboje na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz 10-letni zakaz posiadania wszelkich zwierząt za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem, nad dwoma psami rasy mieszanej.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, Ewa Węglarowicz-Makowska poinformowała o ustaleniach postępowania.
Sprawcy, od bliżej nieokreślonego dnia, w 2024 roku do lipca 2024 roku , wspólnie i w porozumieniu, znęcali się nad tymi domowymi zwierzętami. Bili je po głowie, rzucali nimi o ścianę i kopali. Ponadto, jak ustalono, oskarżeni utrzymywali te domowe zwierzęta w niewłaściwych warunkach bytowania. Przez wiele godzin dziennie, psy przetrzymywane były bowiem w klatce, co uniemożliwiało im zachowanie naturalnej pozycji ciała. Znajdowały się także w stanie rażącego zaniedbania, a oskarżeni nie zapewniali tym zwierzętom opieki weterynaryjnej. Sprawcy nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im przestępstwa.
Mężczyzna był już wcześniej wielokrotnie karany sądownie.
Fot. KPP Lwówek Śląski

