Kilka policyjnych patroli musiało interweniować na cmentarzu w Kowarach, gdzie doszło do iście karczemnej awantury. W kłótni i przepychankach uczestniczyło kilkanaście osób.

Powodem konfliktu był sposób obchodzenia przez społeczność romską dnia Wszystkich Świętych.  Romowie mają w zwyczaju nie tylko odwiedzanie mogił swoich bliskich i zapalania na nich zniczy, ale także huczne biesiadowanie, łącznie ze spożywanie alkoholu. Takie wspominanie zmarłych było dość głośne, a Romów nie powstrzymała nawet trwająca msza. Spożywanie alkoholu przy grobach i hałaśliwe zachowanie oburzyło innych odwiedzających cmentarz, którzy wezwali policje. Zanim jednak dotarli funkcjonariusze między Romami a zwracającymi im uwagę osobami doszło do regularnej awantury i przepychanek.

Na cmentarz początkowo dotarły dwa patrole policji, ale te siły okazały się niewystarczające, bo gdy mundurowi próbowali zatrzymać najbardziej krewkiego imprezowicza jego towarzysze próbowali go odbić. Jeden z policjantów został uderzony w twarz. Konieczne było przysłanie  posiłków i dopiero wtedy funkcjonariuszom udało się uspokoić sytuację. Ostatecznie zatrzymano trzy osoby. Dwie z nich usłyszą zarzut  czynnej napaści na policjanta.

Fot. czytelnik

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

Zgłoś za pomocą formularza.