W ciągu jednej doby 26 maja (wtorek) jeleniogórscy policjanci dwa razy ścigali piratów drogowych. Motocyklista prowadził bez uprawnień . Kierowca audi jechał mimo zakazu sądowego, do tego pod wpływem narkotyków.
Do pierwszego pościgu doszło tuż po północy. Funkcjonariusze podczas patrolu na ulicy Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Jeleniej Górze zauważyli motocyklistę, który wykonywał niebezpieczne manewry, tzw. „palenie gumy”. Dodatkowo kierujący poruszał się bez kasku ochronnego.

Mundurowi postanowili zatrzymać motocyklistę do kontroli drogowej. Użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz wydali kierującemu polecenie do zatrzymania się. Mężczyzna jednak zignorował sygnały funkcjonariuszy i rozpoczął ucieczkę ulicami miasta. Po kilku minutach policjanci zatrzymali kierującego. Okazał się nim 41-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego. W trakcie czynności funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Ponadto motocykl, którym się poruszał, był niedopuszczony do ruchu i nie posiadał tablic rejestracyjnych.
Kolejny pościg miał miejsce tego samego dnia około godziny 19.15. Policjanci podczas patrolu ulic Jeleniej Góry zauważyli wyjeżdżający z ulicy Objazdowej samochód marki Audi, którego kierowca na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył i podjął próbę ucieczki. Mundurowi natychmiast włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, dając kierującemu wyraźny sygnał do zatrzymania się. Mężczyzna zignorował polecenia funkcjonariuszy i kontynuował ucieczkę ulicami miasta w kierunku Goduszyna, a następnie na teren powiatu lwóweckiego.

Podczas ucieczki kierowca rażąco naruszał przepisy ruchu drogowego, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników. Zmuszał innych kierowców do zjeżdżania z drogi i wykonywał niebezpieczne manewry. W Strzyżowcu mężczyzna gwałtownie skręcił w szutrową drogę prowadzącą w kierunku Zalewu Pilichowickiego. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w słupek, a następnie w drzewo. Bezpośrednio po zdarzeniu został zatrzymany przez policjantów.
Kierującym okazał się 34-letni mieszkaniec Bolesławca. Jego zachowanie wskazywało, że może znajdować się pod wpływem środków odurzających. Wstępne badanie narkotesterem potwierdziło obecność narkotyków w organizmie mężczyzny. Ponadto w trakcie czynności funkcjonariusze ustalili, że kierował on pojazdem pomimo obowiązującego zakazu sądowego oraz decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania. Mężczyzna posiadał również woreczek strunowy z metamfetaminą.
34-latek został umieszczony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych do dalszych czynności procesowych. Za popełnione przestępstwa odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Taka sama kara grozi motocykliście. Jeżeli wyniki badań krwi potwierdzą, że kierowca audi prowadził pojazd pod wpływem środków odurzających, odpowie również za to przestępstwo.
Fot. i info. KMP Jelenia Góra (Edyta Bagrowska)

