Widzowie, którzy zdecydowali się spędzić to sobotnie popołudnie 14 marca w Teatrze Norwida, mieli okazję posłuchać niezwykłego spektaklu. Posłuchać? Tego chyba jeszcze tu nie grali, powiecie. Otóż zagrali! „Słuchowisko Karkonoskie”.
Na niewielkiej widowni małej sali, dawniej zwanej Sceną Studyjną (oj, łza się kręci w oku – tam były spektakle!) zasiadło kilkadziesiąt osób, aby w skupieniu posłuchać słuchowiska – „Słuchowiska Karkonoskiego”, w którym wystąpili: Magdalena Kępińska, Antoni Kudelko, Anna Ludwicka-Mania, Jacek Paruszyński, Jakub Głukowski, Wiktor Skrzypczyński, Maria Skrzypczyńska-Zagajewska i jako Narratorka – Agata Darnowska. Zaprezentowane zostały dwa odcinki, zrealizowane na podstawie dwóch opowieści z Księgi Ducha Gór Carla Hauptmanna, których bohaterem jest karkonoski Duch Gór/ Karkonosz/ Liczyrzepa/ Krkonoš/ Rübezahl: Jak Duch Gór po zamieszaniu na jarmarku w Jeleniej Górze pomógł starej Gottwaldowej umrzeć w pokoju” i „Jak Duch Gór jako samotny król wyprawił swój pogrzeb przy udziale całego miasta Kowary”.
Sięgnięcie po literaturę tego regionu, legendy i przypowieści, to pomysł kapitalny, tym bardziej, że twórcy znaleźli tak atrakcyjną i niebanalną formę jego realizacji.
Po słuchowisku odbyło się krótkie spotkanie z twórcami, którzy zebrali zasłużone gratulacje i – co najważniejsze – zapowiedzieli kontynuację tego przedsięwzięcia. Ta forma artystycznej prezentacji bardzo się spodobała – jak się okazało wśród widzów było wielu miłośników słuchowisk. Tematyka Karkonoszy, klimatyczna atmosfera naszego regionu, który został określony jako magiczny, spowodowały pozytywne wibracje i sprowokowały pytania i wspomnienia własnych doświadczeń i emocji, jakie niosło za sobą słuchanie najznakomitszych polskich głosów. Nasz region tak różnorodny, pełen nieodkrytych zakątków, tajemniczych miejsc, ruin daje wiele pretekstów do artystycznej twórczości i zagłębienia się w niego – tak więc poczekajmy.
Wielu aktorów, także tych znanych i uznanych, z dużym dorobkiem ceni sobie pracę w słuchowiskach, mimo, że jest to wyzwanie stawiające zupełnie inne wymagania warsztatowe, niż gra przed kamerą czy na scenie teatralnej. Dla wielu z nich słuchowiska to szlachetniejsza forma aktorstwa, wymagająca skupiona wyłącznie na słowie i emocjach przekazywanych głosem. To trudna sztuka. A my, słuchacze czekamy na te głosy. W Jeleniej Górze wszyscy wykonawcy poradzili sobie znakomicie. Magdalena Kępińska, Jacek Paruszyński, Anna Ludwicka Mania pracują w jeleniogórskim teatrze od wielu lat i zagrali tu wiele znakomitych ról, a jednak miałam wrażenie, że ich głosy usłyszałam po raz pierwszy – nie uzupełnione gestem, mimiką, światłem – słowem tym wszystkim, co towarzyszy aktorowi na scenie. Stworzyli nimi cały świat Hauptmannowych opowieści. Dla nas, widzów jest to zupełnie nowe doświadczenie w Norwidzie.
Urszula Liksztet
„Słuchowisko karkonoskie”
Produkcja i reżyseria – Maria Skrzypczyńska-Zagajewska
Scenariusz – Piotr Kulczycki
Reżyseria dźwięku i muzyka – Wiktor Skrzypczyński
Montaż efektów – Daria Byszko
Współorganizatorzy
Fundacja Art Connections (Sztuki Karkonoskie)
Imperatyw Artystyczny
Rezydencja Piastowska

