W Zgorzelcu konwojenci transportujący pieniądze zgubili worek z gotówką o wartości – bagatela – miliona złotych. Zdaniem prokuratury worek zabrał przejeżdżający wówczas kierowca. Mężczyzna nie przyznaje się do tego, a po milionie złotych nie ma śladu.
O sprawie informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze Ewa Węglarowicz-Makowska
Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu prowadzi śledztwo, przeciwko 51- letniemu mieszkańcowi powiatu zgorzeleckiego, podejrzanemu o przywłaszczenie znalezionych środków pieniężnych w kwocie 1 miliona złotych. Ustalono, że 18 maja, na ulicy Łużyckiej w Zgorzelcu, podczas transportu wartości pieniężnych, z niezabezpieczonej przestrzeni ładunkowej pojazdu służącego do przewozu gotówki wypadł worek zawierający depozyt pieniężny. W worku znajdowały się środki finansowe w łącznej kwocie około 1 miliona złotych. Konwojenci nie zauważyli od razu utraty depozytu i kontynuowali jazdę.
Według ustaleń śledztwa, przejeżdżający tą drogą mężczyzna zatrzymał pojazd, zabrał worek z pieniędzmi do samochodu, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Prokurator, wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu, podjął działania operacyjno-śledcze, które doprowadziły do ustalenia i zatrzymania sprawcy przywłaszczenia pieniędzy.
Po doprowadzeniu do Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu mężczyzna usłyszał zarzut przywłaszczenia, znalezionej rzeczy w postaci środków pieniężnych w kwocie około 1 miliona złotych , to jest przestępstwa z art. 284§3 kk. Za ten czyn grozi kara do roku pozbawienia wolności.
Podejrzany, który wcześniej nie był karany, nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu występku i złożył wyjaśnienia. Prokurator Rejonowy w Zgorzelcu zastosował wobec niego wolnościowy środek zapobiegawczy, w postaci poręczenia majątkowego, w kwocie 50.000 zł
Do chwili obecnej nie odzyskano przywłaszczonych pieniędzy.

