Dzięki szybkiej i zdecydowanej interwencji funkcjonariuszy ze Szklarskiej Poręby zatrzymany został 41-letni mężczyzna podejrzany o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad partnerką oraz dziećmi. Decyzją prokuratora zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze, które mają zapewnić bezpieczeństwo pokrzywdzonym.
Policjanci z Komisariatu Policji w Szklarskiej Porębie zatrzymali 41-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego podejrzanego o stosowanie przemocy domowej wobec swojej partnerki i dzieci.
Do zatrzymania doszło 19 czerwca br. podczas interwencji domowej. Jak ustalili funkcjonariusze, dramat rodziny trwał od kilku miesięcy. Mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, bez wyraźnego powodu wszczynał awantury, podczas których wyzywał, szarpał i popychał swoją partnerkę, kierował wobec niej groźby pozbawienia życia oraz niszczył wyposażenie mieszkania. Swoim agresywnym zachowaniem wzbudzał również strach i poczucie zagrożenia u dzieci.
Dzięki zdecydowanej reakcji policjantów mężczyzna został zatrzymany i umieszczony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Następnie, 20 czerwca br., został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze.

Prokurator, mając na uwadze bezpieczeństwo pokrzywdzonych, zastosował wobec 41-latka środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi, a także nakazał mu natychmiastowe opuszczenie wspólnie zajmowanego lokalu mieszkalnego.
Za przestępstwo znęcania się psychicznego i fizycznego mężczyzna odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że przemoc domowa nigdy nie jest sprawą prywatną. Każda forma przemocy – zarówno fizycznej, psychicznej, ekonomicznej, jak i słownej – jest przestępstwem i wymaga natychmiastowej reakcji.
Jeżeli jesteś ofiarą przemocy lub jesteś jej świadkiem, nie pozostawaj obojętny. Powiadom Policję, zadzwoń pod numer alarmowy 112 lub skorzystaj z pomocy instytucji wspierających osoby doświadczające przemocy. Szybka reakcja może uchronić przed eskalacją agresji i uratować zdrowie, a nawet życie osób pokrzywdzonych.
Fot. i info. KMP Jelenia Góra (Edyta Bagrowska)

