Karpacz, Świeradów i Bogatynia to najbogatsze pod względem dochodów na mieszkańca gminy w regionie. Dochód na jednego mieszkańca miasta pod Śnieżką jest trzy razy większy niż ma do dyspozycji samorząd najuboższej w regionie gminy – Gryfowa.

Samorządowy tygodnik „Wspólnota” ranking zamożności przygotowuje już od 21 lat. Brane jest pod uwagę tylko jedno kryterium: gminne dochody w przeliczeniu na jednego mieszkańca w poszczególnych gminach w 2019 r. Z tym zastrzeżeniem, że nie są brane pod uwagę dotacje celowe, ulgi i zwolnienia podatkowe oraz tzw. „janosikowe”

Pozycje większości gmin z regionu nie są niespodzianką. Od dawna w zestawieniach zamożności przodują kurorty, korzystający z renty naturalnej: podatków płaconych przez gestorów turystyki i bezpośrednio przez turystów, oraz gminy, których kasa obficie zasilana jest podatkami z wielkich przedsiębiorstw, jak Bogatynia, czy Gromadka. I nie jest to już bogactwo regionalne, ale ogólnopolskie. Karpacz, to druga najbogatsza gmina na Dolnym Śląsku (po Kobierzycach) i 12. w Polsce. Wysoko są też Świeradów Zdój, Szklarska Poręba, Gromadka i Bogatynia.

Dodać trzeba, że trzy zachodniosudeckie kurorty wyraźnie dystansują inne górskie miejscowości. Można powiedzieć, że tylko Zakopane z dochodem na mieszkańca 6022 zł jest w tej samej, finansowej lidze. Dochody innych górskich kurortów są zdecydowanie niższe. Poza zasięgiem są kurorty morskie. Cztery najbogatsze miasteczka to Krynica Morska, Międzyzdroje, Mielno i Dziwnów; druga najbogatsza gmina wiejska to Rewal, a czwarta – Ustronie. Trzeba jednak zauważyć, że dystans między Karpaczem a tymi gminami maleje

Z rankingu widać też, że gminy górskie znacznie bardziej ucierpiały w pierwszym roku pandemii. Generalnie w rankingu za rok 2020 miały słabe wyniki; w aktualnym jest już znacznie lepiej. Zauważyć trzeba spory, tegoroczny skok Karpacza, który awansował o cztery pozycje i jest na jednym ze swoich najlepszych miejsc w historii rankingu (w latach 2014 – 15 i 2019 była pozycja 4.). Poprawiło się też w Świeradowie, z 14. na 10 miejsce, co jest świetnym wynikiem. Szklarska Poręba bliska historycznego topu: lepiej było tylko w 2017 r. (15. miejsce).

***

Dochody gmin, to oczywiście ważny czynnik określający ich zamożność. Nie można jednak do tego podchodzić bezkrytycznie. Nie bez przyczyny siedem najbogatszych polskich gmin, to gminy wiejskie. To efekt dużych dochodów i mniejszej populacji. Widać to, porównując Karpacz i Szklarska Porębę. Różnica w dochodach podatkowych i subwencyjnych, to szacunkowo niespełna 2 mln zł na korzyść Szklarskiej Poręby, ale w większej z gmin dzieli się je na ok. 7000 mieszkańców, w mniejszej na niespełna 5000 osób, co w efekcie dają sporą przewagę miastu pod Śnieżką.

Dlatego nieco myląca jest relatywnie niska pozycja Jeleniej Góry, która znalazła się np. za Gromadką (surowce skalne). Właśnie ze względu na liczbę mieszkańców największe miasta nie mają szans na czołowe lokaty. Dotyczy to także Warszawy, która globalnie uplasowała się dopiero (zważywszy na potencjał gospodarczy stolicy) w drugiej dziesiątce.

***

Generalnie sytuacja gmin regionu jeleniogórskiego z rankingu wygląda najlepiej. Zdecydowana większość z nich zajmuje w tegorocznym rankingu lepsze niż przed rokiem lokaty. Swoje miejsca poprawiło aż 31 z 42 gmin w regionie. Wprawdzie to zwykle niewielkie awanse, ale mamy też kilka spektakularnych. Te ostatnie dotyczą kilku gmin które wprost lub tylko według skojarzeń rządzone są przez opcje związane z obozem władzy (m.in. Wleń, Lubomierz, Bogatynia, Gromadka). Można się więc zastanawiać, na ile ich obecny sukces to efekt „dosypywania” rządowych pieniędzy?

Spektakularny jest przyrost dochodów w Kowarach, i to mimo że pani burmistrz takich koneksji nie ma.

W skali regionu pocieszające też to, że we wszystkich gminach dochód na jednego mieszkańca w tym czasie wzrósł (średnio o ok. 200 zł).

Mamy wśród 42 gmin regionu jeleniogórskiego wspomnianych już potentatów, ale są też gminy bardzo biedne. Granicą przyzwoitości jest dochód w wysokości 3500 tys. zł na mieszkańca. Aż dziesięć gminach regionu takiego dochodu nie uzyskuje. To nie przypadek, że w tej dziesiątce są wyłącznie samorządowe jednostki miejsko-wiejskie. Nietrudno zdiagnozować przyczyny takiego stanu rzeczy: dochody budżetu są tam niskie, nie ma więc z czego wydawać na inwestycje, a efekt marnej infrastruktury, to słabo rozwijający się biznes i brak miejsc pracy, czyli wpływów do budżetu – koło się zamyka.

Najbiedniejszy w tym gronie jest Gryfów. Z dochodem na mieszkańca, na poziomie 3059 zł jest 29. najbiedniejszą, polską gminą i trzecia z najniższymi dochodami na Dolnym Śląsku. Szukając pozytywów – dwa lata temu Gryfów był 13 najbiedniejszą, polską gminą .

Gminy według dochodów własnych na jednego mieszkańca; dodatkowo miejsce w swojej kategorii (miasta na prawach powiatu, miasta powiatowe, miasta inne, gminy wiejskie); w nawiasie: pozycja przed rokiem. Twórcy rankingu „zgubili” gminę Leśna – nie pojawia się w zestawieniach.

Kleszczów – 36550 zł na jednego mieszkańca, (1.)

Karpacz – 9056 zł, 6. (z 10.)

Świeradów – 7852 zł, 10., (z 14.)

Bogatynia – 6683 zł, 14. (z 18.)

Szklarska P. – 6521 zł, 16., (z 26.)

Gromadka – 6379 zł, 38., (z 24.)

Jelenia Góra – 5258 zł, 33. (z 39.)

Stara Kamienica – 4801 zł, 116. (z 124.)

Zgorzelec (gm.) – 4475 zł, 158. (z 141.)

Podgórzyn – 4310 zł, 201. (z 317.)*

Bolesławiec (m.) – 4273 zł, 41. (72.)

Osiecznica – 4110 zł, 288., (z 79.)

Kamienna Góra (gm.) – 4079 zł, 311. (z 486.)

Zgorzelec (m.) – 4029 zł, 70. (z 212.)**

Piechowice – 4010 zł, 165. (z 299.)*

Wojcieszów – 3975 zł, 172. (Z 266.)

Bolków – 3921 zł, 193. (z 249.)**

Bolesławiec (gm.) – 3901 zł, 437. (z 434.)

Platerówka – 3895 zł, 447. (z 615.)

Jeżów Sud. – 3877 zł, 464. (z 671.)*

Lubomierz – 3867 zł, 219. (z 229.)*

Węgliniec – 3804 zł, 274. (z 286.)

Sulików – 3788 zł, 588. (z 560.)

Kowary – 3769 zł, 265. (z 576.)**

Kamienna Góra (m.) – 3707 zł, 132. (z 200.)*

Nowogrodziec – 3682 zł, 320. (z 148.)!

Siekierczyn – 3628 zł, 814. (z 702.)

Warta Bol. – 3623 zł, 819. (z 800.)

Lubań (m) – 3601 zł, 166. (z 211.)

Lubań (gm.) – 3584 zł, 885. (z 991.)

Mysłakowice – 3582 zł, 880. (z 1006.)

Janowice – 3561 zł, 930. (z 948.)

Wleń – 3503 zł, 432. (z 508.)*

Mirsk – 3493 zł, 437. (z 441.)

Lubawka – 3430 zł, 486. (z 592.)

Lwówek Śląski – 3418 zł, 215, (z 236.)

Olszyna – 3410 zł, 495. (z 545.)

Zawidów – 3353 zł, 525. (z 427.)!

Marciszów – 3345 zł, 1308. (z 681.)!

Świerzawa – 3283 zł, 564. (z 518.)

Pieńsk – 3237 zł, 580. (z 588.)

Gryfów – 3059 zł, 613. (z 619.)

Nałęczów – 2708

(Leśna)

1 Komentarz

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

601 566 560

Zgłoś za pomocą formularza.