Karpie w Stawach Milickich hoduje się od ośmiuset lat. Obecnie, na polskie stoły każdego roku trafia kilkaset ton tej ryby. Odłowy, które potrwają do końca listopada, odbywają się tradycyjnymi metodami, stosowanymi od wieków. Dolina Baryczy to piękny, niezwykle atrakcyjny turystycznie teren, który warto odwiedzać o każdej porze roku.

Stawy Milickie, leżące w Dolinie Baryczy, są największym kompleksem stawów hodowlanych w Europie. Jednak przez słowo „wielkość” przemawia nie tylko rozmiar, ale również unikatowość fauny i flory, wspaniała synergia pomiędzy lądem a wodą oraz unikatowość i dzikość terenu. Mniej znanym faktem jest to, że Stawy Milickie to największy ornitologiczny rezerwat przyrody w Polsce, z unikatowymi ptasimi siedliskami. W tym miejscu został zawarty niepisany pakt człowieka i natury.

800 lat temu ludzie rozpoczęli budowę systemu stawów specjalizujących się w hodowli karpia, który trafiał na królewskie stoły i tak powstało jedno z najstarszych przedsiębiorstw założone najprawdopodobniej przez Cystersów w XIII wieku. Obecnie, każdego roku odławia się kilkaset ton karpia milickiego i drugie tyle innych gatunków takich, jak tołpyga biała, amur, lin, sum, szczupak, czy karaś.

– Stawy Milickie to także największy w kraju rezerwat chroniący ptaki. Na obszarze ponad 5 tys. hektarów występuje 300 gatunków tych zwierząt, wśród których można wyróżnić orła bielika, bociana czarnego, żurawia, czaplę oraz wiele rzadkich gatunków gęsi i kaczek. W okresie migracji ptaki zbierają się tu w ogromne, liczące czasem po kilkadziesiąt tysięcy osobników, grupy, tworząc niepowtarzalny spektakl. Dlatego obszar ten jako jedyny w Polsce należy do Living Lakes (żyjące jeziora), czyli międzynarodowej sieci jezior i innych zbiorników wodnych, które charakteryzują się wyjątkowymi walorami przyrodniczymi – mówi Cezary Przybylski, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Do Living Lakes, obok Stawów Milickich, zaliczają się między innymi Bajkał, Morze Martwe, Balaton, Titicaca oraz Jezioro Wiktorii. Dolina Baryczy, w której leżą Stawy Milickie, włączona jest również do międzynarodowych systemów obszarów chronionych, takich jak konwencja RAMSAR dbająca o unikatowe tereny wodno-błotne oraz europejska sieć Natura 2000, której celem jest zachowanie dziedzictwa przyrodniczego na obszarze UE.

Ryby hodowane w Stawach Milickich przez cały rok kupić można w punktach sprzedaży detalicznej w Rudzie Sułowskiej, Radziądzu i Stawnie. We Wrocławiu filety, tuszki, płaty, czy dzwonka znajdziemy w hipermarketach Carrefour. Przed świętami wszystkie produkty będą sprzedawane w stolicy Dolnego Śląska także z Fish Food Trucków oraz w niektórych hipermarketach Kaufland – negocjacje handlowe nadal trwają.

– Produkcja naszego karpia trwa trzy lata i opiera się na tradycyjnych dla tego regionu metodach hodowli. Większość prac, podobnie jak przed setkami lat, wykonywana jest ręcznie przez wykwalifikowanych rybaków i ichtiologów pod nadzorem weterynaryjnym oraz przy spełnieniu warunków humanitarnego traktowania ryb. Są one także poddawane procesowi płukania, który ma na celu oczyszczenie i usunięcie posmaku charakterystycznego dla niektórych gatunków ryb słodkowodnych – wyjaśnia Piotr Połulich, prezes zarządu spółki Stawy Milickie S.A.

Kupujący mogą wybierać spośród filetów, dzwonków czy płatów. Obok nich na sklepowych pólkach staną także specjalne przetwory: paprykarz z ryb słodkowodnych, pasztet z ryb wędzonych czy sum w sosie słodko-kwaśnym.

„Gospoda 8 Ryb”, należąca do spółki, przygotowuje specjalne menu na catering świąteczny, który będzie można zamawiać już na początku grudnia. W ofercie znajdą się między innymi słynne pierogi z karpiem, ryby wędzone, ryby faszerowane oraz inne tradycyjne dania świąteczne.

Karpia zalicza się do ryb średniotłustych – 100 g surowego mięsa to około 120 kalorii. Jednak są to „zdrowe” kalorie, ponieważ znajdują się w nim nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3 i 6, które wspomagają pracę mózgu oraz zmniejszają ryzyko udaru i zawału serca, a także łatwo przyswajalne białko (około 23 g na 100 g) i minerały: wapń, fosfor, potas, żelazo i sód. Karp jest także źródłem witamin m.in. z grupy B, a także A czy C.

– Karp to jedna z ryb, spożywanie których jest zalecane przez lekarzy w profilaktyce wielu chorób układu krążenia. Potrawy z niego wykonane wprowadzają do organizmu o połowę kalorii mniej, niż przy spożyciu takiej samej porcji na przykład mięsa wołowego. Dodatkowo, wybierając karpia właśnie ze Stawów Milickich, otrzymujemy nie tylko produkt wysokiej jakości, ale także wspieramy lokalną gospodarkę i rozwój tego pięknego zakątka Dolnego Śląska – mówi Marek Obrębalski, Wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.

Jednak nie w każdym karpiu znajdziemy takie same ilości wartości odżywczych. Te zależą
w dużej mierze od sposobu hodowli. W przypadku karpia milickiego jest on w pełni ekologiczny. Ryby odżywiają się tu pokarmem naturalnym wytworzonym w stawach, a do dokarmiania stosuje się jedynie pasze zbożowe naturalnego pochodzenia.

Wysoką jakość karpia milickiego potwierdza certyfikat Polskiego Towarzystwa Rybackiego.
To również tradycyjny produkt regionalny wpisany na listę Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Dolina Baryczy to wyjątkowe miejsce, gdzie człowiek funkcjonuje z dziką przyrodą na zasadach pełnego partnerstwa, ostoja ptactwa i natury, jeden z najbardziej malowniczych i tajemniczych regionów Dolnego Śląska, gdzie wśród stawów i lasów można wspaniale wypocząć o każdej porze roku.

Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

Zgłoś za pomocą formularza.