30 września, tuż po godz.15 w centrum miasta przy Al. Wojska Polskiego doszło do nietypowej interwencji policji i straży pożarnej . Sytuacja była bardzo niebezpieczna i to cud że nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu.

Jeden z mieszkańców z budynku mieszczącego się przy Al. Wojska Polskiego wpadł w szał i zaczął wyrzucać z mieszkania przez okno różne rzeczy, w tym sprzęt rtv : radioodbiornik, dekoder lub dvd oraz lampka.

Na szczęście nikt z przechodniów nie dał się zaskoczyć i nie został trafiony wyrzucanymi rzeczami. Przypadkowi świadkowie zdarzenia z niedowierzeniem patrzyli na to, co się dzieje. Po przyjeździe policji sytuacja się nieco uspokoiła, lecz mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu. Nie miał zamiaru nikogo wpuścić do środka. Furiat dal za wygraną dopiero, kiedy przyjechała jednostka straży pożarnej z podnośnikiem. Mężczyzna wpuścił do mieszkania strażaków i policjantów.

Tekst i zdjęcia: Łukasz Płocki

3 komentarze

  1. Pewnie na oglądał się o otaczającym nas dobrobycie na TVP i zauważył że sie w ten kanon nie wpisuje ze swoim portfelem

  2. Znam tego "furiata" Odpowiedź

    Bzdury piszecie takie że się w glowie nie mieści. Do mieszkania weszła kobieta która miała klucze a wraz z nią policja, strażacy nigdzie nie wchodzili. A mieszkanie nie bylo zabarykadowane tylko zamknięte. A mężczyzna to starszy Pan ten sam co uległ wypadkowi na Aleji Jana Pawła. Po tym jak go potrącił samochód gdy jechal na rowerze trafil do szpitala ze zlamana kościa łonową i zszytą głową i noga wypisali go do domu sąsiedzi wnosili go na kocu do domu bo staruszek nie mial sily isc. Po kilki dniach zabralo go pogotowie okazalo sie ze nabawil sie zapalenia płuc w szpitalu i leżał w nim 2 tygodnie po czym stwierdzili ze juz sam chodzi je i dobrze sie czuje i przywiezli go i zostawili jak psa półpiętrze. A ten atak furii wynika ze zapewne ze zmian ktore nastąpiły w wypadku ponieważ ucierpiała głowa. Ale cóż nasza sluzba zdrowia traktuje tego czlowieka jak śmiecia. I moze o tym byscie napisali a nie wymyślacie bzdury…

  3. Niech ktoś nakarmi tych policjantów (samczyk i samiczka), bo wyglądają, jakby mieli zejść z powodu niedożywienia!

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Alina Gierak

502 499 336

Zgłoś za pomocą formularza.