Jeleniogórski Sąd Okręgowy stał się ostatnio tematem w krajowych mediach. Stało się tak po wysłuchaniu w sejmowym nadzwyczajnym zespole ds. reformy systemu sprawiedliwości, gdzie dwóch sędziów – kojarzonych z tzw. aferą hejterską, a teraz skruszonych – mówiło o sędziowskich nominacjach Krajowej Rady Sądownictwa do jeleniogórskiego SO.

Sprawę przywołał sędzia Arkadiusz Cichocki omawiając rozmowy między sędziami toczące się po pozytywnym dla kandydatów głosowaniu KRS.

– „Serdeczne dziękuje wszystkim Panom z KRS. Dziękuje bardzo. Jesteście Wspaniali. Brawo!!!” (pisownia oryginalna) – miał napisać na grupie prezes jeleniogórskiego sądu.

Jarosław Dudzicz z nowej KRS miał to skomentować , pisząc:

– Dzisiaj na tapecie była klisiowa Jelonka [czyli SO w Jeleniej Górze]. I przeszła zgodnie z planem, chociaż z początkowymi trudnościami i zamętem spowodowanym przez nasze niektóre przeurocze koleżanki.

W formułowanych po tych wypowiedziach opiniach przebijał się pogląd, że prowadzone w ten sposób głosowania KRS, są sposobem na pozyskiwanie przez prezesów sadów stronników dla siebie i dla prowadzonej przez obóz władzy tzw. reformy sądownictwa.

Prezes jeleniogórskiego Sądu Okręgowego Dariusz Kliś przyznaje, że dziękował za wybór i zrobiłby to ponownie, jaki by nie był skład KRS.

– Kandydatami były osoby o świetnej opinii osobistej i zawodowej, które miały znakomite opinie i uzyskały zdecydowane poparcie w głosowaniach zarówno Ogólnego Zgromadzenia Sędziów, jak i sedziów sądu apelacyjnego. Głosowali na nich także np. sędziowie z „Iustitii”. ci sędziowie zasłużyli na prawo orzekania w sądzie okręgowym i czekali na nominacje bardzo długo. KRS-owi należały się podziękowania, że wreszcie sprawa ruszyła – mówi prezes Kliś i zapowiada, że będzie bronił nominowanych sędziów, bo – jego zdaniem) tezy i sugestie, jakie pojawiły się po przesłuchaniu w Sejmie w niezasłużony sposób podważają wiarygodność nominowanych sędziów.

Co mówi o sprawie środowisko sędziowskie? Ma bardzo różne zdanie. Od bagatelizującego problem, po skrajanie zasadnicze.

W dzisiejszym wydaniu „Nowin Jeleniogórskich” (17 maja) obszerny materiał na ten temat.

4 komentarze

  1. Będzie podstawa do uniewaźnień wyroków SO i sutych odszkodowań od sądu w Hadze. Ale to półki zapłacą ze swojego te odszkodowania. Nie żadne mityczne państwo polskie.

  2. Tymczasem o wyczynach Mroza i ssmana Dworczyka w mailach Dworczyka cichosza. Czy Mróz dopuścił się próby korupcji politycznej z SS Dworczykiem?

  3. Niemal codzień media donoszą o kuriozalnych wyrokach. Celebryci , bogaci i towarzysze są inaczej traktowani niż zwykli ludzie. Wymiar sprawiedliwości powinien przejść głęboką reformę. Moim zdaniem powinna być lawa przysięgłych, na którą trudniej jest wpływać.Jeśli coś nie pasuje sędziom ,zawsze mogą zmienić pracę , jak każdy obywatel!Imunitet powinien być zniesiony , każdy powinien odpowiadać za swoje wybryki.Izba dyscyplinarna powinna być, by można było osądzać sędziów mających problemy z prawem. Co to za jakiś średniowieczny relikt o bezkarności. W/g Konstytucji wszyscy obywatele są równi wobec prawa ,więc albo wszyscy odpowiadamy albo nikt !Co do przewlekłości postępowań-maży mi się sytuacja ,sędzia przychodzi do piekarni po chleb,piekarz informuje go żeby przyszedł za miesiąc , może wtedy coś dla niego upiecze. Na razie jest bardzo zawalony pracą-musi czekać!Rolnicy ,sadownicy też czekają na ludzi do pracy , roboty w Polsce dla chętnych nie brakuje-może czas się przebranżowić

  4. Z mojego punktu widzenia sądy są do zaorania i stworzenia od nowa. Wytworzyła się tam nieprawdopodobna kasta, klika, zajęta sobą a nie pracą.

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

601 566 560

Zgłoś za pomocą formularza.