Taniej, wygodniej, ekologicznie i bez obaw dla tych pasażerów, którzy boją się latać. Polskie Koleje Państwowe zapowiedziały, że z Warszawy do Paryża już wkrótce pojedziemy pociągiem z bezpośrednim połączeniem.

PKP stawia na połączenia międzynarodowe

W nowym rozkładzie jazdy planowane jest uruchomienie trzydziestu pociągów międzynarodowych. Jak podaje „Rynek Kolejowy”, główne kraje docelowe do Niemcy, Czechy, Austria i Ukraina. W późniejszej perspektywie powstać mają również połączenia z Litwą. „ Rozwijamy połączenia międzynarodowe, zagospodarowując lukę na rynku” – mówił portalowi prezes PKP Intercity Marek Chraniuk.

Z Warszawy do Paryża „jeżdżącym hotelem”?

Zarząd PKP we współpracy z zagranicznymi przewoźnikami planuje bezpośrednie połączenie Warszawy z Paryżem za pomocą nowoczesnego taboru sypialnianego. Ma to zachęcić pasażerów transportu lotniczego do tańszej i bardziej ekologicznej formy podróży.

„Kolej jest coraz bardziej atrakcyjna względem transportu lotniczego. To nie tylko wygoda i niższa cena, ale i dużo bardziej ekologiczny środek transportu (…). Pociągi nocne mają stać się ‘jeżdżącymi hotelami’” – zapowiadał Chraniuk podczas Kongresu Kolejowego.

Według informacji przekazanej przez „Rynek Kolejowy” obecnie opracowywany jest najlepszy czas przejazdu pomiędzy miejscowościami. Uruchomienie połączenia zaplanowano wstępnie na 2023/2024 rok.

Wielka inwestycja PKP

Nawet 19 miliardów złotych ma kosztować szereg wdrażanych już inwestycji w państwowe koleje. PKP planuje wyposażyć swoje zasoby m.in. w wielosystemowe lokomotywy i wagony pasażerskie, których maksymalna prędkość wyniesie 200km/h. Na trasach międzynarodowych dopuszczone mają być również składy typu push-pull.

News4Media/ fot. iStock

20 komentarzy

  1. Dobrze, że nie przez Wsiocław Bo Wsiocław w ogóle nie potrzebuje żadnych pociągów. Ludzie są tutaj na nie zbyt biedni, zaś Dolny Śląsk nie będzie ciągle finansował im bieda promocji do wszystkich okolicznych wioch. Natomiast tabor należy przerzucić na linie turystyczne do Lwówka, Karpacza oraz Kowar gdzie jest mnóstwo bogatych turystów, a mieszkańcom też powodzi się dużo lepiej.

    • Kolejasz z lwufka Odpowiedź

      na szczęście ten pociąg nie zajedzie do lwufka. jeszcze by nam kury pobudził {seksualnie, hehe}

      • wieśniak z fsiocłafia Odpowiedź

        I przylazł upośledzony troll z Wsiocławia. Wsiocław w ogóle nie potrzebuje żadnych pociągów. Ludzie są tutaj na nie zbyt biedni, zaś Dolny Śląsk nie będzie ciągle finansował im bieda promocji do wszystkich okolicznych wioch. Natomiast tabor należy przerzucić na linie turystyczne do Lwówka, Karpacza oraz Kowar gdzie jest mnóstwo bogatych turystów, a mieszkańcom też powodzi się dużo lepiej.

  2. Fajnie! Oczywiście w Warszawie kończą kolejną estakadę, gdzie indziej też się sporo dzieje, a we Wrocławiu cieszymy się z tego że po latach nie będzie błota na Świniarach…

  3. wsiocławiak wszawiak Odpowiedź

    U nas we Wrocławiu też nastąpiły duże zmiany w komunikacji miejskiej. W związku z licznymi głosami mieszkańców na wrocławskich portalach (głównie „Gazecie Wrocławskiej”, ale nie tylko), że pociągi we Wrocławiu są niepotrzebne, prezydent miasta Jacek Sutryk rozpoczął likwidację kolei miejskiej we Wrocławiu. Na początku zlikwidowano możliwość przejazdu pociągami na Urbancard ale to dopiero początek. To wspaniałe mieć takiego prezydenta, który wsłuch uje się w głosy mieszkańców i zgodnie z nimi działa. Super sprawa, i tak nikogo we Wrocławiu nie stać na bilety kolejowe a teraz będzie więcej taboru na linie regionalne (głównie w okolicach Jeleniej Góry, gdzie mieszkańcy bardzo chętnie jeżdżą pociągami i jest też mnóstwo turystów). A wrocławianie sobie poradzą, Zdzichu z Sołtysowic już pucuje konia i dryndę, a na Świniarach właśnie budują nowoczesne centrum przesiadkowe, na którym mieszkańcy będą się przesiadać z wieprza na krowę i nazad.

  4. Powiem wprost. Uważam, że pociągów KD do Wrocławia jest za dużo, szczególnie poza sezonem knyszowym. Wiele razy byłam we Wrocławiu i widziałam przyjeżdżające pociągi KD, z których wysiadało ok. 10 osób. Pisałam o tym na forum. O pustym Zgorzelcu pisali inni forumowicze.

    To jest marnotrawstwo pieniędzy podatników, bo wożenie powietrza to nic innego jak wyrzucanie pieniędzy w błoto. Być może te pociągi przydałyby się w inne regiony, gdzie połączeń jest dużo mniej lub nie ma ich wcale. Na przykład do Jeleniej Góry/Szklarskiej Poręby. Czy naprawdę do Wrocławia pociąg KD musi jeździć średnio co 2-3 godziny?

    Mnie jako mieszkankę Wrocławia zadowoliłyby dwa pociągi KD. Do Jeleniej Góry i Wałbrzycha, tak jak było jeszcze 70 lat temu. Więcej tutaj nie potrzeba. A wrocławskiemu mikolstwu ciągle mało, i mało. To jest bardzo irytujące! Zwłaszcza, że o wandalach z Wrocławia niszczących tory i pociągi w zasadzie nic nie mówicie. Te pociągi, waszym zdaniem, są potrzebne wrocławianom. Skoro tak to takich samych połączeń potrzebują lwówczanie! A co, oni gorsi, mniej mobilni?

  5. Marek Robert Hejduk Odpowiedź

    Pozdrawiam środkowym palcem dwie stare pruchwy konduktorki z Kolei Dolnośląskich które mi zrobiły awanturę i szarpaninę z powodu braku maseczki, pani przy zakupie biletu w pociągu przypomniała mi w cha mski sposób o maseczce, poinformowałem panią ze nie posiadam maseczki, konduktorka do mnie z takim tekstem „żebym sobie wyją ze śmietnika” chwile później gdy usiadłem na miejscu podchodzi do mnie następna kornoduktorka i mnie zaczęła tym swoim radyjkiem w dość mocny sposób szturchac. panie mnie napewno pamiętają JE*** KUR**

  6. „Robią kupy na podłogę, kradną deski sedesowe. To przez nich toalety na dworcu zamknięto”. Gdzie ten zafajdany dworzec? Oczywiście w Klocławiu! Zapraszam do ciekawej lektury: gazetawroclawska.pl/robia-kupy-na-podloge-kradna-deski-sedesowe-to-przez-nich-toalety-na-dworcu-zamknieto/ar/c1-15597395

    Takie są skutki sprzedaży knysz na dworcach, które przed podróżą trzeba wys rać. xD

  7. Na szczęście u nas ten koszmar z koleją nie istnieje. Wiem, co mówię, bo jestem z Sobótki. My tu tyle lat, tyle lat musieliśmy znosić te katusze. Tego nawet nie da się opisać prostymi słowami. Dosłownie udręka. Nikomu nie życzę takiego cierpienia, nawet swoim wrogom. Od kiedy tylko wzięli sobie te przeklęte pociągi, aż zachciało się żyć. Nasza miejscowość stała się oazą ciszy i spokoju. Nasze dzieci zaczęły się prawidłowo rozwijać, znikła troska o ich bezpieczeństwo. Nie chowają się już po szafach czy gołębnikach na przeraźliwy gwizd nadciągającego potwora na torach. Trzoda nabrała apetytu, w lesie grzyby obrodziły, rzeki się zarybiły, łąka porosła koniczyną, w stawach znów kumkają żaby. I kazania można w skupieniu wysłuchać, i nowennę odmówić, i na zebraniu wiejskim się wypowiedzieć. Bez kropli na uspokojenie i na bezsenność. Bez ciągłego lęku o zderzenie, wykolejenie, czy potrącenie na przejeździe. Nawet bociany przyleciały, spłoszone wybuchem lokomotywy w 1987 r. Po tym zdarzeniu ludzie do dzisiaj żyją w traumie. Oby to okropieństwo już nigdy do nas nie wróciło. Niech inni się mordują z tymi przeklętymi pociągami. My teraz walczymy o asfaltową ścieżkę rowerową, żeby połączyła Wrocław ze Ślężą. Tanio, ekologicznie i bezpiecznie, bez hałasu, płoszenia zwierzyny, czy najeżdżania na ludzi. Wolimy asfaltową, bo się nie pyli i jest gładka. Biedni turyści z Wrocławia, którzy do nas przyjeżdżają, bardzo sobie chwalą, bo na pociąg i tak ich nie stać.

  8. Taki pociąg z Warszawy do Paryża to świetna sprawa. Gdy tylko ukończą budowę CYKLOSTRADY DOLNOŚLĄSKIEJ będą mogli nim przyjeżdżać bogaci rowerzyści z Francji, zwiedzać rowerowo nasz kurort i przepiękną Dolinę Bobru.

    • Wsiocław chlew Polski Odpowiedź

      Wbij sobie do łba tępy gó wniarzu, że żadnej kolejki do Sobótki nie będzie. Mieszkańcy Dolnego Śląska nie będą finansować kolejnych bieda promocji dla kmiotów z Ws iocławia, których nie stać na bilety kolejowe. Natomiast zostanie wyremontowana linia kolejowa do Lwówka Śląskiego, bo potrzebują jej mieszkańcy i jest dużo atrakcyjniejsza turystycznie niż jakaś linia do Ws iobudki po krzakach. Zajarzyłeś tę poto? To przestań spamować wszystkie portale swoją zas raną Sobótką!

  9. troll wsiocławski Odpowiedź

    Tylko nie uruch amiajcie pociągu z Wrocławia, bo przyjadą tamtejsze wsiury zza Buga i zas yfią i zas rają całe góry. Właśnie mamy taki przykład na Dolnym Śląsku. Koleje Dolnośląskie uruchomiły ostatnio program „Lato z KD”, w ramach którego można pojechać za darmo autobusem nad Stawy Milickie. Efekt? Wrocławska biedota (której jak wiadomo nie stać na normalne bilety) masowo ruszyła na wakacje i co teraz mamy? Zatrutą rzekę Barycz i katastrofę ekologiczną w całej Dolinie Baryczy w której w śmie rdzącej wodzie ryby pływają do góry brzuchami: wroclaw.wp.pl/dolina-baryczy-zatruta-rzeka-w-smierdzacej-wodzie-ryby-plywaja-brzuchami-do-gory-6529160366299840a . Ostatnie doniesienia mówią, że przyczyną tej olbrzymiej katastrofy są bakterie ka łowe. Jak widać, wsiury zza Buga do tej pory nie wiedzą, że istnieje coś takiego jak toaleta i sr ają prosto do rzeki (albo myją w niej swoje brudne ty łki). Na efekty nie trzeba było długo czekać.

  10. wieśniak z Wsiocławia Odpowiedź

    To prawda. Po co niby Niemcy mieliby jeździć do jakiegoś Wrocławia na imprezy kulturalne w języku polskim, skoro u siebie mają dużo więcej imprez i po niemiecku? Wrocław to wiocha przy Dreźnie i Berlinie, pustynia kulturalna. Kto zapłaci za te muchowozy? Nawet jak jakiś Niemiec musi pojechać do Wrocławia to bierze własne auto i korzysta z autostrady, gdyż podróżnych z Niemiec odstrasza bydło z podzgorzeleckich wiosek okupujące pociągi do Drezna i zachowujące się w wulgarny sposób. Mieszkańcy Dolnego Śląska potrzebują pociągów, które dowiozą ich do pracy i szkoły, a nie jakichś kretyńskich połączeń do Drezna. Niemcy lubią jeździć na wycieczki, ale w góry – wystarczy popatrzeć na liczbę połączeń z Drezna w Czeskie Karkonosze, Góry Izerskie czy do Czeskiej Szwajcarii. A u nas Karkonosze nie mają ANI JEDNEGO!!! bezpośredniego połączenia z Dreznem czy Berlinem. Mimo że są to najatrakcyjniejsze góry blisko niemieckiej granicy. Normalnie trzeci świat! Nikt normalny nie będzie jeździł na imprezy kulturalne do jakiegoś Wrocławia, bo dużo więcej imprez Niemcy mają u siebie. Gór nie mają ale nie przyjadą, bo nie ma pociągów, więc zamiast nas cały ruch turystyczny z Niemiec przejmują o wiele praktyczniejsi Czesi. A Polaczkom jak zwykle kasa przecieka przez palce.

  11. Panicz z Warszawy Odpowiedź

    Wsioki z Wrocławia jak przyjeżdżają do Warszawy to wszędzie syf zostawiają.W restauracjach,w parkach i wszędzie gdzie się nie pojawią.Co to za bydło,kto je spłodził?

  12. „Dolnośląskie Centrum Zdrowia Psychicznego” sp. z o. o.

    Wybrzeże J. Conrada-Korzeniowskiego 18

    50-226 Wrocław

    Numery kontaktowe z Izbą Przyjęć

    pon-piątek 8:00-14:00 – tel. 71 77-66-240
    pon-piątek 15:00-7:00 oraz sobota, niedziela, święta – tel. 519-319-458

    • Ja piszący powyżej posty przepraszam wszystkich mieszkańców Lwówka tego pięknego miasta gdyz:

      Jestem osobą chorą psychicznie. Obłąkaną z podwójną osobowością

      Pilnie potrzebuje leczenia

      Pobytu w psychiatryku

      Robię chlew wszędzie gdzie piszą o PKP

      Proszę pomóżcie mi

      Zapisane leki nie działają

      Lekarze mnie olewają, boję się wychodzić z domu

      Mam nocne moczenia

      Boję się ludzi dlatego muszę wypisywać głupoty w necie

      Przepraszam mieszkańców Lwówka że robię chlew na naszej gazecie ale Ws.iocław to wieś i nie ma fajnej gazety.

      Wrocław pogrąża się w marazmie

      Niestety moja choroba postępuje bardzo szybko i nie mogę podpisywać się już jak wcześniej teraz w moim pustym mózgu trwa burza i musiałem podpisywać się różnymi dziwnymi nazwiskami i nazwami za co serdecznie przepraszam mieszkańców tego pięknego miasta. Żałuję ale to podpisywanie się cudzym nazwiskiem jest silniejsze ode mnie

      Wybaczcie kochani mieszkańcy Lwówka.

  13. Już dawno powinni aresztować tego dekla z Wrocławia to co w każdym ogłoszeniu z koleją wypisuje treści obraźliwe i hejty o linii do Lwówka, czy mowa nienawiści bo ktoś jest miasta X czy Y.

  14. Marek Robert Hejduk Odpowiedź

    Kupię każdą ilość kupy. Jestem mieszkańcem Wrocławia. My na kupie robimy kokosy. Sprzedajemy ją w knyszach. Mamy tysiące zamówień, ludzie we Wrocławiu uwielbiają jeść knyszę i kupę, bo mają dużo witamin a mało pieniędzy. Miliony świń nie mogą się mylić! Proszę o tony kupy!!!

  15. Ruch na Wrocławiu Głównym nie jest taki wcale wielki jak szermują zwłaszcza miłośnicy „kolejek”, zwłaszcza KD, na portalu „infokolej.pl”.
    Wczoraj przeprowadziłem zwiad taktyczny (przyjechałem w tym celu do Wrocka).
    I wygląda to następująco.
    Pociąg KD 13:35 do Krotoszyna wykazywał pewne zapełnienie ale nie więcej niż 5% (powiedzmy że to sukces w dzisiejszych czasach).
    PR 13:40 do Kędzierzyna pusty (wogóle ta relacja na Opole na wszystkich kursach wykazuje bardzo małe zapełnienie, co zwłaszcza mnie bardzo to dziwi).
    KD 13:43 do Lubania (Śląskiego – by nie mylić z Lublinem) zupełnie pusty, chyba że jakiś pacjent na gape schował się we WC…
    KD 13:47 do Trzebnicy Centralnej – j. w.
    KD 13:50 do Jelcza po orzechy laskowe – raptem paru pacjentów.
    Nie chciało mi się nawet podejść na słynny peron VI by sprawdzić rejs KD 15:36 do Bielawy Zach. gdyż uznałem że szkoda zelówek na ten odległy peron.
    PR 14:04 do Ścinawy – nawet nie zorientowałem się że wogóle jedzie, taki pusty.
    PR 14:04 do Kędzierzyna – znowu null.
    14:17 KD „Chełmiec” do Jeleniej Góry – i tu zaskoczenie. Zabrakło nawet miejsc stojących w 45WE, czyli sukces! (a jeszcze było wielu spóznialskich i pojazd odjechał trochę po czasie).
    IC „Piast” 14:19 do Gdyni – o dziwo w jednym wagonie II klasy nawet 10% pacjentów, w sumie ok. 12 podróżnych.
    PR 14:19 do Międzylesia – puściutki.
    KD 14:24 do Lubina – oczekiwało na podstawienie składu ok. 5 osób.
    KD 14:27 do Rawicza .10%.
    PR 14:37 do Kluczborka – pacjentów z lupą szukać, nie wiem jak zarobili na prąd do Nadodrza a co dalej ???
    KD 14:41 do Zgorzelca – nuuuda, odjechał z samą drużyną konduktorską na pokładzie.
    PR 14:44 do Jelcza – nuuuda.

    W tym momencie zrobiłem sobie dłuższą pauzę na kawkę by nie oglądać tego obrazu nędzy i rozpaczy.
    Dalej.
    KD 15:43 do Wałbrzycha Miasto – o dziwo na 31WE z Jelcza – prawie pełen oprócz jednego wolnego przedziału w tylnej części.
    I zamiast z peronu V to z nr II. A w tabeli przyjazdu figuruje jako przyjazd 15:10 z Jelcza nr 67859 na peron nr III a odjazd z peronu V jako nr 69281 więc z Jelcza przyjeżdża chyba jako pociąg – widmo.
    KD 15:59 do Trzebnicy Centralnej – centralnie pusto.
    PR 16:00 do Opola – po co to jedzie wogóle ???
    PR 16:14 do Łodzi aż Kaliskiej – j.w.

    Tak więc reasumując, zanim coś się beknie o potrzebie, zwłaszcza reaktywacji kolejek powiatowych wokół Wrocławia czy wręcz wąsko – torowych, pobiegajcie troche po peronach bo inaczej z Was beka.
    Wasz
    Dobry Wujek Adolf

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Marek Lis

694 792 203

Zgłoś za pomocą formularza.