Wypoczywający w Karkonoszach policjant z Międzyrzecza uratował turystę, który spadł ze szlaku na Śnieżkę. Pomagała mu partnerka i inni wędrowcy.

Starszy sierżant Jakub Pendrak – dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu przebywający na szlaku góry Śnieżka wraz z partnerką Sandrą Jackowską w niedzielne popołudnie zauważyli jak mężczyzna poruszający się przed nimi pasmem górskim nagle traci równowagę, potyka się o kamienny murek i wypada ze szlaku wprost w strome kamienne urwisko. Wędrowiec zatrzymał się dwa metry od szlaku, ale gdy próbował się podnieść stoczył się jeszcze kilka metrów w dół.

– Policjant wraz z partnerką podbiegli w stronę urwiska, gdzie po chwili zbiegli się również pozostali świadkowie groźnie wyglądającego wypadku. Akcja ratunkowa okazała się  skomplikowana i niebezpieczna, bo urwisko było strome, a  kamienne podłoże śliskie i ostre. Funkcjonariusz pokierował pomocą i rozpoczął próbę wyciągnięcia mężczyzny. Asekurowany przez innego wędrowca przeszedł przez kamienny murek i podciągnął poszkodowanego na swoją wysokość, a  potem, z pomocą innych turystów wciągnął mężczyznę na szlak, gdzie udzielił mu pierwszej pomocy przedmedycznej. Poszkodowany miał  rany głowy, rąk i nóg – relacjonuje Mateusz Maksimczyk z lubuskiej policji.  

Po chwili zjawili się zaalarmowani funkcjonariusze Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, którzy przejęli poszkodowanego mężczyznę i udzielili mu niezbędnej pomocy medycznej.

Fot. KWP Zielona Góra  

3 komentarze

  1. i co z tego że policjant? to jakieś ocieplanie wizerunku milicji w PL? Gdyby pomocy turyście udzielił np skrawacz metali, to też by został wymieniony z zawodu?

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

Zgłoś za pomocą formularza.