Ten, kto pamięta czasy, gdy w Sobieszowie działał tartak, nie może opuścić spotkania przygotowanego przez braci Bolesława i Mieczysława Osipików. 23 lutego o godz. 17.00 w MDK Muflon pokażą zdjęcia, przedstawiające cały zakład, pracowników, maszyny oraz wycinki prasowe o zakładzie. Zapraszają byłych pracowników oraz miłośników historii regionu.

Tartak w Sobieszowie funkcjonował kilkadziesiąt lat i zatrudniał 150 osób. Pracownikami byli mieszkańcy Sobieszowa, Jeleniej Góry i okolic. Spotkanie zorganizowane jest w 13.rocznicę zamknięcia zakładu.

Pomysłodawcą spotkania i wystawą fotografii są bracia Bolesław i Mieczysław Osipikowie, którzy latami dokumentowali pracę swoją i swoich kolegów w sobieszowskim tartaku. Oboje przepracowali tam kilkadziesiąt lat i byli jednymi z niewielu, którzy jako ostatni opuścili teren zakładu po jego zamknięciu.

-„Tartak w Sobieszowie funkcjonował kilkadziesiąt lat i zatrudniał 150 osób. Pracownikami byli mieszkańcy Sobieszowa, Jeleniej Góry, oraz okolicznych miejscowości. Tarcice, którą tam produkowaliśmy wysyłana była do wielu zakładów w kraju i za granicą. Praca była ciężka i niebezpieczna i bez względu na warunki pogodowe musieliśmy wykonać zamówienie. Ta praca to była nasza pasja. Często musieliśmy pracować po dwanaście godzin za niezbyt wygórowane zarobki. Nadszedł jednak ten dzień, w którym do zakładu przyjechał dyrektor ze zjednoczenia i oznajmił, że tartak będzie zamknięty z powodu dużych postojów, zużycia maszyn i nieopłacalności przecierania tarczycy, gdyż za takie pieniądze kupimy gotowy materiał. 28 lutego 2009 roku zakład został zamknięty i poszliśmy na zasiłek„. – wspominał Bolesław Osipik.

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

Zgłoś za pomocą formularza.