Takiego rozstrzygnięcia już od dawna spodziewali się mieszkańcy Bogatyni, ale na komisarza musieli dość długo poczekać. Dotychczasowy burmistrz Wojciech Błasiak bez podania przyczyn zrezygnował z funkcji na początku sierpnia, a komisarz wyborczy przyjął rezygnację 9 sierpnia. Premier zgodnie z obecnymi zapisami ustawy samorządowej powinien mianować komisarza bezzwłocznie (wcześniej miał na to 14 dni) ale zwlekał aż trzy tygodnie.
W tym czasie gminą zarządzały – w ramach swoich kompetencji – sekretarz i skarbnik, które nie miały jednak wszystkich kompetencji władczych.
Teraz do 11 października (wówczas odbędą się przedterminowe wybory burmistrza) jedną z najbogatszych gmin regionu zarządzał będzie Wojciech Dobrołowicz, związany z PiS, mieszkaniec Gronowa i sołtys tej miejscowości, a także wicedyrektor ZSP w Zgorzelcu. W ostatnich wyborach bez powodzenia kandydował na wójta gminy Zgorzelec (Ale zdobył prawie 46 proc. poparcia).
 

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

Zgłoś za pomocą formularza.