Przed premierą w Norwidzie trwają – jakżeby inaczej – intensywne próby! Zaskoczenia nie ma – komedii Robina Hawdona pt.„Prezent urodzinowy”. Robin Hawdon urodził się w 1939 roku w Newcastle-upon-Tyne. Jest bardzo popularnym brytyjskim aktorem teatralnym, telewizyjnym i filmowym. Ponadto jest dramatopisarzem, scenarzystą, powieściopisarzem i reżyserem.

Jego twórczość przyniosła mu uznanie krytyków i publiczności na całym świecie. Po dwudziestu latach kariery aktorskiej skoncentrował się wyłącznie na dramatopisarstwie i reżyserii. Był również dyrektorem The Theatre Royal Bath – najlepszej angielskiej sceny objazdowej.

Podczas przedpremierowego spotkania reżyser Jerzy Bończak i aktorzy występujący w spektaklu, podzielili się wrażeniami z pracy nad spektaklem – oczywiście – pozytywnymi wrażeniami.

„Prezent urodzinowy” Hawdona, to farsa i powinna w zasadzie wzbudzać śmiech i reżyser ma nadzieję, że to się w tym spektaklu uda. Nie zdradził treści sztuki, poza lapidarną informacją, że jeden z bohaterów otrzymuje prezent urodzinowy, który okazuje się bardzo dwuznaczny. Być może po obejrzeniu spektaklu widzowie zaczną się zastanawiać, czy warto taki prezent przyjmować. To wszystko, co o tym spektaklu powiedział. I nic dziwnego – to ma być wciągająca historia, więc nie można zdradzać całej intrygi.

Jerzy Bończak bardzo dobrze wspomina współpracę z zespołem jeleniogórskiego teatru, a że wówczas pracował wyłącznie z aktorkami (przypominamy, wyreżyserował „Osiem kobiet”), więc teraz postanowił popracować także z męską częścią zespołu. „Fajni są” – stwierdził i wyraził nadzieję, że będzie miał jeszcze kiedyś okazję popracować z nimi.

– Jesteśmy rozgrzani. Nie mogliśmy tej naszej energii przelać na widza z wiadomych powodów. Teraz sytuacja zaczyna się krystalizować. Na razie obowiązuje nas jeszcze reżim sanitarny i ograniczenia do 50 procent na widowni, ale wierzę, że już od września będzie inaczej, że będziemy grać dla stuprocentowej widowni. Ta premiera, to komedia – to nam się należy. To był bardzo trudny czas dla nas wszystkich – ludzi sztuki, aktorów i widzów, więc myślę, że tego rodzaju lekka rzecz, która niesie też pewne przesłanie, jest nam potrzebna.

Nie będę zdradzał pointy, ale nam uśmiechu i zabawy nie zabraknie – mówił dyr. Tadeusz Wnuk. Wspomniał także, że przygotowywany jest Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych, który w tym roku odbędzie się w dniach 13 – 15 sierpnia i Jeleniogórskie Spotkania Teatralne, zaplanowane na 2,3,4 i 5 października. Robin Hawdon,

„Prezent urodzinowy”, przekład – Elżbieta Woźniak, reżyseria – Jerzy Bończak, scenografia – Klaudia Solarz, kostiumy – Sylwester Krupiński, opracowanie muzyczne – Marian Szałkowski. Aktorzy: Marta Kędziora, Magdalena Kępińska, Jacek Grondowy, Piotr Konieczyński, Robert Mania. Premiera 12 czerwca

Tekst: UL , fot.: Teatr C.K. Norwida

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

601 566 560

Zgłoś za pomocą formularza.