– Mamy personel, który po przeszkoleniu jest chętny do wykonywania badań na obecność koronawirusa – mówi Kamil Barczyk, dyrektor ZOZ w Bolesławcu. Jest już firma, która byłaby w stanie uruchomić specjalistyczne laboratorium w ciągu dwóch tygodniu.

Więcej badań. Szybciej wyniki

Badania na obecność koronawirusa przeprowadzane byłyby  dla pacjentów szpitala z regionu jeleniogórskiego i legnickiego. – To byłaby duża diagnostyka genetyczno molekularna – wyjaśnia dyrektor. Jest to badanie wymagające fachowej wiedzy, w całości przeprowadzane w laboratorium medycznym przez wysoce wykwalifikowany personel.Takie laboratorium znacznie przyśpieszyłoby diagnostykę.

Bolesławiecki szpital powiatowy został przekształcony w szpital jednoimienny, gdzie hospitalizowani są tylko pacjenci podejrzani o zarażenie lub już zarażeni koronawirusem. Placówka obsługuje mieszkańców z dawnych województw legnickiego i jeleniogórskiego. Dziennie w szpitalu pobiera się 100 wymazów od testów diagnozujących zakażenie COVID-19. Próbki następnie są przewożone trzy razy dziennie do laboratoriów we Wrocławiu. Na wyniki czeka się około dwóch dni. Gdy w bolesławieckim szpitalu zostanie uruchomione laboratorium, wyniki testów będą znane dużo szybciej.

Potrzebny koronabus

Wąskim gardłem może być specjalistyczna karetka, którą personel szpitala jeździ do pobierania wymazów od osób podejrzanych o zarażenie. Pod opieką mają region legnicki i jeleniogórski. – Będę rozmawiał z wojewodą dolnośląskim o przyznaniu nam dodatkowego koronabusa – mówi Kamil Barczyk.

Dla Dolnoślązaków laboratorium także w Dreźnie

Do niedawna na Dolnym Śląsku działały dwa laboratoria badające próbki od osób podejrzanych o obecność koronawirusa. Zlokalizowane były w szpitalu przy ul. Borowskiej we Wrocławiu i we wrocławskim sanepidzie. Potem udało się dołączyć trzy kolejne laboratoria. Próbki badane są ww Wrocławiu w laboratoriach szpitala przy ul. Koszarowej, Dolnośląskiego Centrum Onkologii oraz w Instytucie Mikrobiologii Medycznej i  od 6 kwietnia także w laboratorium Higieny Wydziału Medycyny w Dreźnie.

Jak informuje Dolnośląski Urząd Marszałkowski, dzięki bezpłatnej współpracy każdego dnia w Dreźnie badanych będzie około 200 próbek pochodzących z Dolnego Śląska. Próbki dowożone będą przez sanepid, a wyniki będą otrzymywane będą drogą mailową, jeszcze tego samego dnia. Kooperacja jest efektem wieloletniej doskonałej współpracy Dolnego Śląska i Wolnego Państwa Saksonia.

W przyszłym tygodniu w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu ruszy kolejne laboratorium.

Izolatorium w powiecie bolesławieckim

W regionie dolnośląskim przygotowuja się na rozwój epidemii i tworzą kolejne izolatoria dla osób zakażonych koronawirusem, a które nie muszą być leczone w specjalistycznym szpitalu. Izolowanym pacjentom zostaną zapewnione opieka medyczna i psychologiczna oraz wyżywienie. W izolatoria zmienione zostaną wskazane przez wojewodę dolnośląskiego hotele, hostele, akademiki i sanatoria.

Pierwsze dolnośląskie izolatorium działa w Obornikach Śląskich. Kolejne powstało w hotelu Wieniawa we Wrocławiu przy ulicy Gajowickiej. Prowadzone będzie przez Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. J. Gromkowskiego.

Izolatorium powstanie także w powiecie bolesławieckim i prowadzone będzie przez ZOZ w Bolesławcu. – Ustalamy obecnie lokalizację – mówi Kamil Barczyk. W grę wchodzi hotel w jednej z miejscowości powiatu bolesławieckiego.

Do izolatoriów będą kierowane między innymi osoby z potwierdzonym koronawirusem, którym lekarz zlecił izolację w domu, ale ze względu na możliwość zakażenia bliskich z grupy podwyższonego ryzyka (np. osoby starsze, z obniżoną odpornością), nie powinny w nim przebywać. Funkcjonowanie tych obiektów będzie finansowanie ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia.

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

Zgłoś za pomocą formularza.