Nasz czytelniczka z Jeleniej Góry poprosiła o spopularyzowanie pomysłu, jaki pojawił się w polskich szkołach. Proponuje się, by na zakończenie roku szkolnego symboliczny kwiatek dla nauczycieli zastąpić zastąpić puszką karmy dla bezdomnego zwierzątka.

„Schroniska i fundacje są przepełnione potrzebującymi zwierzętami. Często utrzymują się wyłącznie z datków i mają dramatyczne problemy z pokryciem kosztów leczenia, opieki i wyżywienia swoich podopiecznych. Może więc choćby troszkę moglibyśmy im pomóc? Absolutnie nie proszę tu o organizowanie zbiórki finansowej. Chodzi o drobną, a jednak bardzo wymierną zmianę tradycji szkolnych. Koniec roku szkolnego, to tradycja żegnania, na czas wakacji, nauczycieli, wychowawców, instruktorów i wykładowców, opiekunów przedszkolnych i trenerów kwiatami. Wtedy dzieci, młodzież a czasem i rodzice dumnie maszerują z kwiatami do szkół, przedszkoli, klubów itp.„- pisze nasza czytelniczka.

Jest jeszcze chwila do końca roku, więc może gdybyście Państwo zechcieli i na Waszych stronach umieścili taką propozycję dla nauczycieli i opiekunów to któryś z nich zaproponowałby to swoim uczniom czy podopiecznym? Kwiaty szybko więdną a pełny brzuszek zwierzątka i poczucie wsparcia potrzebujących jest czymś nie do przecenienia, co zostaje w nas na zawsze, a przy tym jest bardzo pedagogiczne. Hasło akcji mogłoby brzmieć ” Zamiast kwiatuszka – puszka dla potrzebującego brzuszka”.
Proszę choćby z ekonomicznych i ekologicznych względów wziąć to pod uwagę. Kwiatek (1 róża) kosztuje co najmniej tyle co dwie puszki karmy dla kotów np. whiskas 400 g czy dla psów np. pedigre 400 g. Jeśli każda klasa zbierze choćby 10 pusze, to mnóstwo zwierząt w potrzebie dostanie jeść.
Komu je przekażą obdarowani i darczyńcy to pozostawiam ich wyborowi. Naprawdę są organizacje, które potrzebują pomocy żeby pomagać. Wkładają w to serce, czas, własne środki i siły ale nie są w stanie czynić dobra bez naszego minimalnego wsparcia„- apeluje czytelniczka.

Pomysł wydaje się trafiony i bardzo potrzebny. Też tak sądzicie?

Fot. Pixabay

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Alina Gierak

502 499 336

Zgłoś za pomocą formularza.