Wyruszył w Ostatnią Drogę

Fot.GOPR

Rodzina, przyjaciele i ratownicy Karkonoskiej Grupy GOPR w sobotni poranek, 28 listopada na cmentarzu komunalnym w Jeleniej Górze pożegnali Ryszarda Jędreckiego. W swoją Ostatnią Drogę RSD - bo tak go nazywali przyjaciele: RSD Ryszard Dobre Serce – wyruszył przy dźwiękach sygnału alarmowego wozów ratowniczych i opuszczonych sztandarach GOPR-u. Bo, jak napisała córka w słowach pożegnania, Ryszard Jędrecki góry miał zapisane w swoim DNA. 

Ratownictwu górskiemu poświęcił całe swoje życie zawodowe. Przez 49 lat służył jako ratownik zawodowy, sezonowy, społeczny. Do ostatnich dni był dyspozytorem na stacji centralnej Karkonoskiej Grupy GOPR. Zawsze serdeczny i pomocny, zaangażowany w ratownictwo górskie, był pomostem łączącym współczesną wizję ratownictwa ze wspaniałymi kartami zapisanymi w historii Karkonoskiej Grupy GOPR. Ryszard Jędrecki kochał swoją rodzinę, której zaszczepił pasję do gór, nart i sportu. I kochał „czerwone kurtki i niebieskie spodnie”, znak posługi ratownictwa górskiego. W sobotni poranek jeleniogórski cmentarz przybrał barwę czerwono-niebieską. To koledzy i koleżanki Ryszarda Jędreckiego zabezpieczyli Jego Ostatnią Drogę.

pogrzeb.JPG
pogrzeb1.JPG
pogrzeb2.JPG
pogrzeb3.JPG
pogrzeb4.JPG
pogrzeb5.JPG
pogrzeb6.JPG

Komentarze (3)

Mam wielki szacunek dla służby goprowców. Pokój Jego duszy.

A jednak jakiś człekokształtny dał minus...

Na ratowników w górach zawsze mogłem liczyć. Często walczyli- i walczą dalej- nie tylko z żywiołem w górach ale też czasami z ludzką głupotą i biurokracją. Ryszardzie! Niechaj pamięć o Tobie żyje wśród nas jak najdłużej.

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.