Z Kiepury tylko w prawo

fot. facebook prezydenta miasta

Urząd miasta zapowiada zmianę organizacji ruchu na skrzyżowaniu ul. Kiepury z Al. Jana Pawła II na wysokości Kauflandu. Od wtorku, 30 czerwca, z ul. Kiepury będzie można na tym skrzyżowaniu jechać tylko w prawo, czyli Aleją Jana Pawła II w kierunku miasta.

Zmiana jest wprowadzana na prośbę mieszkańców tej części Zabobrza. Ma zlikwidować zatory, do których często dochodzi na skrzyżowaniu, gdy samochody jadące z ul. Kiepury, w kierunku Kauflandu, blokują auta zmierzające z naprzeciwka w kierunku centrum.
 

kiepury2.jpg

Komentarze (16)

bardzo dobry pomysł, zlikwiduje niebezpieczne sytuacje na tym skrzyżowaniu

lepszym było by zrobienie drugiego pasa do skrętu w prawo.

Ciekawe jak, budynek przesunąć?

Samo skrzyżowanie jest proste, jak budowa cepa. Umożliwia jazdę na wprost i skręt w prawo. Niebezpieczną sytuację stwarzają kierowcy jadący z prawej strony, którzy skręcają w lewo i notorycznie przejeżdżają na czerwonym świetle, podczas, kiedy jadący na wprost mają zielone światło.

Dobry pomysł.

czyli ta "poprawa" będzie polegała na tym, że wydłużą ludziom droge o 1 km a wystarczyłoby nieco inaczej zaprogramować światła.

tak wyglada walka ze smogiem i o czyste powietrze

Zasadniczym błędem na tym skrzyżowaniu i tym po przeciwnej stronie jest 10 sekundowy cykl światła zielonego i ponad minutowy cykl światła czerwonego. Gdyby wydłużono cykl światła zielonego, problem by się samoistnie rozwiązał, bo przez skrzyżowanie przejechałoby więcej pojazdów, a tak przejeżdżają trzy pojazdy, czasami czwarty, który "śmignie" jeszcze na żółtym świetle lub jeden autobus i znów trzeba stać. Ta sama sytuacja ma miejsce vis a vis stacji paliw Shell.

Pojmij, że z tą małą osiedlową uliczką krzyżuje się krajówka o zdecydowanie większym natężeniu ruchu, stąd różnica w cyklach świetlnych.

Wszystko rozumiem, ale skoro ludziska mieszkający na ulicy Kiepury mają pretensję, że ulica ta się w tym miejscu korkuje, to nic prostszego, jak wydłużyć cykl zielonego światła, dzięki czemu więcej pojazdów może opuścić skrzyżowanie.

Zakaz jazdy na wprost jest totalnie chybionym pomysłem. Zamiast usprawnić ruch w mieście, dociąża się dodatkowo inne skrzyżowania. Gdyby tak włodarze słuchali każdego narzekającego na ruch samochodów mieszkańca i spełniali ich zachcianki, to ruch w mieście byłby istną udręką dzięki wprowadzanym nakazom i zakazom.

Jak komuś przeszkadza hałas, niech wyprowadzi się na wiochę zabitą deskami na totalnym zad.upiu.

To chyba nie tak, te światła są po prostu źle zaprogramowane. A skutek będzie taki, że od września zaczną się robić korki przy następnych światłach koło aldika, bo ludzie jakoś dzieci do 11 muszą zawieść. Dużo lepszy efekt dałaby taka zmiana sygnalizacji, żeby jadący prosto w stronę Moniuszki nie blokowali ruchu tym z naprzeciwka skręcającym w lewo. Poza tym cykl „prosto” Jana Pawła mógłby zostać skrócony o kilka sekund bez szkody dla przepustowości.

... zawieźć .... włączyła się autokorekta

"zawieść" i proszę mnie nie poprawiać użytkowniku.

:-)

Odtworzyć pas rozdzielający i sprawa sama się rozwiąże

Spójrz na sytuację skrzyżowania Al. Jana Pawła II z ul. Sobieskiego.

Gdy jest korek, to pomimo istniejącego pasa do lewoskrętu w kierunku centrum, pojazdy jadące w kierunku Zgorzelca czy Szklarskiej Poręby blokują dojazd do tego pasa.

Spowodowane jest to tym, że początek pasa do lewoskrętu przypomina kształtem klin, jest wąski i zaczyna się dopiero w tym miejscu stopniowo poszerzać. Trzeba więc poczekać na zielone światło, by móc wjechać na pas lewoskrętu. Czy ktoś robi z tego aferę?

Napisz komentarz

WERYFIKACJA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.