Właścicielka lasów w Górach Orlickich od 30 lat walczy o odzyskanie zamku w Opočně. Przegrała teraz w Strasburgu. Jak czeska szlachta (nie)wraca do swoich rezydencji

Dystyngowana, elegancka, starsza dama, zawsze z wyszukaną biżuterią w uszach i na dekolcie, była modelka i konna kaskaderka – oto hrabina Kristina Colloredo-Mansfeld, która chciała być panią na zamku w Opočně. Po raz kolejny nie udało się odzyskać rezydencji, którą jej rodzina posiadała wcześniej przez ponad 300 lat. Jak się zdaje, tym razem przegrana jest ostateczna.

Arystokratka walczyła o dziedzictwo od 1991 roku, niemal natychmiast, gdy to było możliwe, po upadku komunistycznego reżimu w Czechosłowacji. Jej ojciec, Josef Colloredo-Mansfeld z arystokratycznego rodu, był ostatnim właścicielem zamku w tym urokliwym miasteczku.

Klejnot z bronią

Opočno z nieco ponad trzema tysiącami mieszkańców, położone 60 kilometrów od polskiej granicy, to historyczna posiadłość arystokracji. Ród Colloredo mieszkał tu już w 1635 roku. Pierwsze wzmianki o istnieniu siedziby tutejszego pana pochodzą z XI wieku. Centrum miasta to właśnie imponujący zamek i przyległe do niego malownicze uliczki z nie mniej malowniczą zabudową, głównie renesansową. Sam zamek również jest w stylu renesansu, architektoniczny klejnot w tej części Czech. W ubiegłym roku, mimo obostrzeń z powodu zarazy, zamek odwiedziło 60 tysięcy osób. Do rezydencji przylega bardzo rozległy park w stylu angielskim, z romantycznymi zakątkami i stawem (spacer po parku naprawdę wart polecenia).

W zamku prezentowana jest bogata kolekcja broni białej i palnej. W zbiorach znajduje się ok. 10 000 sztuk broni różnego rodzaju, kolekcjonowanej od XV wieku aż po pierwszą wojnę światową. Są tu również zbiory etnograficzne, głównie z Afryki, pamiątki z egzotycznych podróży tutejszych arystokratów. Chyba najcenniejsza jest kolekcja obrazów, głównie szkół artystycznych weneckiej i neapolitańskiej, dzieła mistrzów z otoczenia Tintoretta i Rafaela. Najcenniejszy miał być zaginiony obraz Hieronima Boscha, ale eksperci jednak tego nie potwierdzili. W zamku jest również zabytkowy paradny powóz, kolekcje szkła, porcelany i tekstyliów.

Josef Colloredo-Mansfeld stracił majątek w 1942 roku, kiedy to wszystko zabrało mu Gestapo. Arystokratę uznano bowiem za wroga III Rzeszy. Z kolei po wojnie stracił wszystko w Opočně ponownie, na podstawie tzw. Benešowych dekretów, kiedy to prezydent Czechosłowacji Edvard Beneš odebrał majątek nie tylko sudeckim Niemcom, ale i innym, uznanym za nieprzyjaciół, zdrajców narodów czeskiego i słowackiego. Wywłaszczenie (lasy i ziemia) dokończyli komuniści, którzy po lutym 1948 roku doszli w Czechosłowacji do władzy. Rodzina Colloredo-Mansfeld uciekła najpierw do Austrii, potem do Kanady. Senior rodu (gałęzi z Opočna) zajął się tam biznesem. Nigdy już do Czechosłowacji nie wrócił. Zmarł w 1990 roku.

Restytucje

Hrabina Kristina pozostała jego jedyną dziedziczką. Po upadku komunizmu postanowiła zawalczyć o rodzinny majątek, podobnie jak jej kuzyn. Książę Jerome Colloredo-Mannsfeld (drugi człon nazwiska tej gałęzi rodu pisze się przez dwa „n”) odzyskał majątki w 1998 roku, ziemie i rezydencję Dobříš oraz lasy i stawy hodowlane Zbiroh. Jerome Colloredo-Mannsfeld prowadzi obecnie gospodarkę leśno-rybacką; jest największym prywatnym właścicielem lasów w Czechach. Barokowy Zamek Dobříš pełni funkcje reprezentacyjne, jest otwarty dla zwiedzających i młodych par chętnych na śluby i wesela w zamkowym otoczeniu. Część lasów odzyskał wspólnie z hrabiną Kristiną.

Republika Czechosłowacka, później Czeska, od lat 90. ubiegłego wieku zwraca zagrabione przez komunistów majątki kościelne, szlacheckie i inne, a także majątki żydowskie zagrabione w czasie wojny przez Niemców. Jerome odzyskał majątek w procesie restytucji. Hrabina nie miała tyle szczęścia. Jaka jest w jej przypadku przeszkoda do odzyskania pełnego dziedzictwa?

Sprawa jest szalenie skomplikowana, przez ostatnie 30 lat zajmowało się nią kilka sądów na wszystkich poziomach; rejonowe, okręgowe, Sąd Najwyższy w Czechach i Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, gdzie obywatele składają skargi przeciwko państwom. Chodzi na dodatek o kilka równoległych procesów, wspólne z Jerome Colloredo-Mannsfeld, procesy o odzyskanie majątku ruchomego zamku i ten główny – o sam zamek.

Kłopotliwy formularz

Jak się zdaje, wątpliwości budzi głównie lojalność ojca hrabiny – Josefa – wobec Czechosłowacji. Podobno w trakcie wojny wypełnił formularz, który miał być podstawą do przyznania mu obywatelstwa III Rzeszy. Tyle że sam formularz zaginął, ale, jak podkreśla strona Państwowego Instytutu Zabytków, do którego należy zamek Opočno, Josef Colloredo-Mansfeld we swoich wspomnieniach (spisanych w 1945 roku) przyznał, że taki formularz wypełnił. Zatem, jeśli to prawda, to odebranie mu majątku w ramach Benešowych dekretów, jeszcze przed objęciem władzy przez komunistów, było uzasadnione (tj. w ramach państwa demokratycznego; nie jest moim zadaniem ocena etyczna tzw. Benešowych dekretów – przyp. MK).

Na to arystokratyczna rodzina odpowiada, że ród był zawsze lojalny wobec Korony Czeskiej i Republiki Czechosłowackiej, a Josef został uznany przecież za wroga przez III Rzeszę. Powrót do sądów już rozstrzygniętej (na niekorzyść hrabiny) sprawy nastąpił, gdy jej adwokaci wnieśli nowy argument: prześladowania na tle rasowym. Otóż babcia hrabiny, Berta Jindřiška Kateřina Nadine Kolowrat-Krakowská, miała podobno żydowskie korzenie, a już na pewno została przedstawiona w „Almanachu żydowskiej szlachty” z 1913 roku.

Zakręty sądowe

Sądy jednak uznały, również Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, że w danym przypadku nie można mówić o prześladowaniach na tle rasowym, szczególnie, że argument ten, w procesach o zwrot majątków, dotyczy Żydów zgładzonych przez Niemców w Holokauście. Możliwe, co udowadniała strona obecnego gospodarza zamku, że naziści nawet nie wiedzieli o żydowskim pochodzeniu Berty Kolowrat-Krakowské.

W tej sprawie było kilka zakrętów. Hrabina Colloredo-Mansfeld była już krótko właścicielką zamku (2003–2007), jednak kolejne rozstrzygnięcie sądowe ponownie przydzieliło rezydencję państwu czeskiemu. Odrębnie toczą się postępowania sądowe dotyczące majątku ruchomego, w tym paradnego, zabytkowego powozu. Na ich podstawie hrabina odwiozła z zamku ponad 30 obrazów z rodzinnej kolekcji. W ramach restytucji odzyskała blisko pięć hektarów lasów i ponad 20 innych nieruchomości w Opočně, w tym były dom słynnego czeskiego malarza Františka Kupki (1871-1957) przy ulicy Zamkowej, w sąsiedztwie rezydencji. Hrabina mieszka właśnie tam w trakcie swoich pobytów w Czechach.

Ostatni, wydany w lutym tego roku, wyrok Trybunału w Strasburgu zamyka drogę do dalszych starań o odzyskanie zamku. – Jest ostateczny – twierdzi strona państwa czeskiego.

Więcej życia w zamku

– Tu nie chodzi o pieniądze, pieniądze jakieś mamy, ostatecznie wszystkie te procesy kosztują. Nie jest to zabawne sądzić się ponad 30 lat. Chciałam jednak zrobić coś dla swoich przodków. Jeśli ja nie wygram, to o rodowe dziedzictwo będą walczyć moi synowie – mówiła ostatnio Kristina Colloredo-Mansfeld w wywiadzie dla czeskiej telewizji CNN Prima News. W innym wywiadzie dodała, że pod jej kuratelą funkcjonowanie zamku zasadniczo by się nie zmieniło. Rezydencja nadal byłaby udostępniana zwiedzającym, hrabina chciałaby natomiast wprowadzić do zamku więcej „życia”, czyli więcej wydarzeń artystycznych, więcej wystaw.

Kristina Colloredo-Mansfeld, 80-letnia dama władająca kilkoma językami, mieszka na zmianę w Kanadzie, Grecji, Austrii i w Czechach. Ma za sobą trzy małżeństwa zakończone rozwodami. Ma z tych związków trzech synów (córka z pierwszego małżeństwa zmarła w następstwie wypadku samochodowego) – Leonharda, Dereka i Stefana. wszyscy noszą rodowe nazwisko, wszyscy bowiem zostali adoptowani przez ojca hrabiny, seniora rodu – Josefa Colloredo-Mansfeld. Ma za sobą bujne życie prywatne i zawodowe, jest stale w podróży. Była aktorką, modelką i kaskaderką w kanadyjskich produkcjach filmowych. W Grecji zarządzała luksusowymi willami do wynajęcia. Również maluje, swoje malarskie studio ma w domu w Opočně.

Czasem żartuje, że artystycznym stylem życia nawiązuje do swojej babki, Berty Kolowrat-Krakowské, która zakochała się w czarnoskórym tenorze Rolandzie Hayes (1887-1977) i pojechała z nim na tournée do Stanów Zjednoczonych (to inny pasjonujący życiorys). Faktycznie, porównując zdjęcia obu dam, można się dopatrzyć genetycznego podobieństwa.

Szlacheckie restytucje. Do 1945 roku w Czechosłowacji żyło 200 szlacheckich rodów, również z korzeniami austriacko-węgierskimi, posiadaczy ziemskich i rezydencji. Część majątków stracili w wyniku reformy rolnej przeprowadzonej w Czechosłowacji w 1919 roku, wszystko stracili w efekcie nacjonalizacji po dojściu komunistów do władzy, w lutym 1948 roku. Po 1989 roku potomkowie arystokracji wnieśli ok. 200 żądań o zwrot majątków: zamków, pałaców, lasów i stawów hodowlanych. Ponad 40 rezydencji zostało zwróconych, m. in. rodom Lobkowiczów, Kinskych, Sternbergów. Najbardziej znany w Czechach jest prawdopodobnie ród Schwarzenbergów, który wybudował m.in. karkonoskie uzdrowisko Janské Lázně. A to za sprawą księcia Karela Schwarzenberga, politycznego celebryty, opozycjonisty, doradcy prezydenta Václava Havla, późniejszego ministra spraw zagranicznych, wreszcie założyciela partii TOP 09 i kandydata na prezydenta Republiki Czeskiej w 2013 roku. W ramach restytucji Schwarzenberg odzyskał między innymi imponującą rodzinną rezydencję - zamek Orlík. Książę mieszka jednak w znacznie skromniejszej siedzibie, wielki zamek jest natomiast znanym celem turystycznym w Czechach. - Trudno byłoby tam mieszkać. Szczególnie, że przez „chałupę” przewija się rocznie 150 tysięcy osób - twierdzi, znany z autoironicznych wypowiedzi i dystansu do siebie Karel Schwarzenberg.
Szlacheckie tytuły zostały zniesione w Czechosłowacji w 1918 roku. Obecnie ich używanie jest grzecznościowe.

Marlena Kovařík

Korzystałam m. in. z następujących źródeł: Państwowy Zamek Opočno, strona rodu Colloredo-Mansfeld i Colloredo-Mannsfeld, strona tygodnika Respekt i dziennika ekonomicznego E15, archiwum Telewizji Czeskiej i CNN Prima News, strona Karela Schwarzenberga, strona Zamku Orlík, strona prawnicza publikująca uzasadnienia wyroków sądowych w Republice Czeskiej, Wikipedia.

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

601 566 560

Zgłoś za pomocą formularza.