Do Jeleniej Góry dostarczono 75 szczepionek przeciwko Covid -19 z pierwszej partii 10 tys. sztuk, jaka trafiła 26 grudnia do Polski. Jako pierwszy szczepieniu poddał się dyrektor WCSzKJ, Nikołaj Lambrinow. – Nie ma żadnych wątpliwości, że należy się szczepić. To jest całkowicie bezpieczne. Dzisiaj otrzymałem wiadomość, że na koronawirusa umarł mój kolega z roku – przekonywał.

 

Z 1250 osobowej załogi do szczepień w jeleniogórskiej lecznicy zgłosiło się około 500 osób. Jak przekonuje dyrektor, nie oznacza to wcale, że pozostali nie chcą się szczepić. – Duża część załogi przechorowała Covid-19 i nabyli odporność. Miejsca ustępują tym, którzy szczepionki bardziej potrzebują – wyjaśnia. Przed przystąpieniem do szczepienia pacjent musi poświecić kilka minut na wypełnienie ankiety, a personel wprowadzić dane do systemu. Samo szczepienie, jak każde inne, trwa chwilkę. Kolejna partia szczepionek dotrze do Jeleniej Góry 4 stycznia.

 

Kiedy możliwość szczepienia będą mieli pozostali mieszkańcy? – To zależy od wielu czynników. M.in. od tego ile placówek będzie świadczyło szczepienia, w jakim rytmie będą docierać same szczepionki. Trudno dziś określić termin rozpoczęcia masowych szczepień przeciwko Covid-19 – mówi dyrektor Lambrinow. Dostarczane szczepionki trzeba wykorzystać do pięciu dni od dostarczenia do szpitala.     

Napisz komentarz


Masz ciekawą sprawę? Czekam na info!

Andrzej Buda

Zgłoś za pomocą formularza.