Wczoraj Regionalna Izba Obrachunkowa uznała nieważność uchwały śmieciowej przegłosowanej przez jeleniogórską radę miasta 8 grudnia. Izba oceniła, że radni mieli za mało czasu, żeby zapoznać się z nowymi propozycjami dotyczącymi opłat za śmieci. Uznano, też że zabrakło rzetelnych kalkulacji kosztów i zaproponowanych stawek za odbiór odpadów. RIO wytknęło również, że zmiany w uchwale nie powinny być wprowadzane na drodze autopoprawki, ale – przy skali i charakterze zmian – należało procedować nową uchwałę śmieciową. Samorząd nie będzie się odwoływał od tej decyzji, ale przygotuje nowe głosowanie. Dla mieszkańców oznacza to przełożenie podwyżki za wywóz odpadów.
Od poniedziałku (18 stycznia) część hoteli, pensjonatów, restauracji i innych turystycznych biznesów, wbrew rządowym rozporządzeniom, zostanie otwarta. Najwięcej w Karpaczu – około 100, mniej w Świeradowie Zdroju i Szklarskiej Porębie. Na konferencji w hotelu Artus przedstawiciele biznesu turystycznego przekonywali, że dłuższe zamknięcie spowoduje falę bankructw. Wytykali rządzącym, że nie pomagają gestorom. Wspomniano też o niesławnej Jadwidze Emilewicz, która zakpiła ostatnio z narzuconych ograniczeń, wybierając się z dziećmi na narty.
Od poniedziałku (18 stycznia) dzieci z klas I- III wracają do szkół. A wraz z nimi 377 nauczycieli specjalizujących się w edukacji najmłodszych, których mamy w Jeleniej Górze. Otwarcie szkół dla uczniów klas I-III w obecnych warunkach jest krytykowane przez wielu wirusologów, a i sami nauczyciele są bardzo sceptyczni. W sposób pośredni ujawniło się to przy okazji zorganizowanej przez samorząd Jeleniej Góry akcji testowania na koronawirusa pedagogów najmłodszych klas przed ich powrotem do pracy w szkole.
Bezdusznością, okrucieństwem i cechami psychopatycznymi wykazał się ktoś, kto zrzucił psa z wysokiego wiaduktu kolejowego. Zwierzę zginęło w męczarniach. Nie pozwólmy, aby sprawcy ta podłość uszła bezkarnie. Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt wyznaczył 2,5 tys. nagrody za wskazanie sprawcy.
Mamy regionalną aferę szczepionkową. Wybuchła po upublicznieniu informacji o zaszczepieniu przeciwko COVID 19 burmistrza Zgorzelca Rafała Gronicza. „Jest to wysoce naganne” – zdecydowanie zareagował senator Krzysztof Mróz. Rzeczniczka prasowa Dolnośląskiego NFZ powiadomiła, że NFZ prowadzi kontrolę w Wielospecjalistycznym Szpitalu w Zgorzelcu dotyczącą prawidłowości realizacji szczepień przeciw COVID-19.
Tak fatalnie jeszcze nie było. Karkonoskie szlaki opanowali turyści zjeżdżający na jabłuszkach, plastikowych sankach, a nawet oponach. Potrafią szaleć tuż nad stromymi zboczami. Zjeżdżają nawet ze Śnieżki. Po wyślizganych przez jabłuszka trasach trudno wędrować. Piesi boją się ponadto, że wjedzie w nich dzieciak rozpędzony na plastikowym pojeździe.
Akcja mieszkańców Karpacza stała się głośna w całej Polsce. Także inne gminy rozważają przeprowadzenie referendum i zapytanie mieszkańców o to, czy sprzeciwić się sprzecznym z prawem rozporządzeniom wydawanych przez rząd. W Karpaczu zebrano już wymaganych 500 podpisów, ale akcja trwa nadal. Jutro (10 stycznia) planowane jest spotkanie przedsiębiorców oraz podliczenie wszystkich głosów.
Grupa mieszkańców Karpacza wystąpiła z inicjatywą przeprowadzenia referendum w tym mieście. Zapowiadane pytanie dotyczy sprawy, nad jaką jeszcze w żadnej polskiej gminie nie głosowano: sprzeciwu wobec sprzecznych z prawem rozporządzeń wydawanych przez rząd.
Niewiele pomogło wydłużenie terminu głosowania, promowanie programu przez polityków rządzących partii ani bardzo liberalne warunki. Zainteresowanie rządowym programem „Pod biało-czerwoną” nawet w tych gminach, gdzie mieszkańcy wygłosowali sobie maszt, było znikome.
Po półtora roku starań, od 1 stycznia 2021 r. powiat jeleniogórski stał się powiatem karkonoskim. Administracyjna zmiana ma posłużyć lepszej identyfikacji regionu w Polsce. Co ważne zmiana nie oznacza biurokratycznych i finansowych obciążeń dla mieszkańców i firm. Starosta zapowiedział, że pierwsze dziecku, które urodzone w powiecie karkonoskim obdaruje wyprawką.
